Widgets Magazine
02:35 20 Październik 2019
Puszcza Białowieska

Ekspert Macierewicza najpierw ścinał brzozę, teraz chce wycinać Puszczę Białowieską

© REUTERS / Kacper Pempel
Polska
Krótki link
Autor
7736
Subskrybuj nas na

Chris Cieszewski, dawny współpracownik Antoniego Macierewicza i ekspert jego komisji parlamentarnej, teraz doradza rządowi Beaty Szydło w sprawie wycinki Puszczy. Stosuje podobne "metody badawcze".

Minister obrony Polski Antoni Macierewicz
© AFP 2019 / Thierry Charlier
Wirtualna Polska ujawniła, że Cieszewski jest autorem jednej z ekspertyz sporządzonych na zlecenie rządu Beaty Szydło przez powołaną w marcu Radę Naukową Leśnictwa. W swojej ekspertyzie Cieszewski zdecydowanie uznaje Puszczę za "katastrofę naturalną". Zaleca ministrowi środowiska Janowi Szyszce wycinkę lasu, uważa, że to, co dzieje się w puszczy to zdecydowanie efekt działalności człowieka — czyli zbędnych nasadzeń.

Portal Oko.press informuje, że Cieszewski badał Puszczę Białowieską dokładnie tymi samymi "metodami", co wcześniej zmoleńską brzozę. Widziano go w Puszczy, gdzie przedstawiał się jako wysłannik Ministerstwa Środowiska. I dochodził np. do wniosku — na podstawie własnej obserwacji — że skoro sosny rosną w jednym rządku — to dowód na to, że na pewno zostały posadzone przez człowieka, wobec czego są "nadprogramowe" i kwalifikują się do wycinki. Nieważne, że rosły w najstarszej części Puszczy, na terenie ścisłego rezerwatu.

Cieszewski uważa, że Puszczy, zjadanej przez kornika drukarza, którego populacja zwiększyła się w 2012 roku, pomóc może jedynie bezlitosna wycinka, a poprzednie ekipy rządzące powinny uderzyć się w piersi, że nie zarządziły jej wcześniej.

W 2013 roku ekspert z taką samą pewnością głosił teorię złamanej brzozy. Według niego w 2010 roku skrzydło lądującego w Smoleńsku Tupolewa nie mogło zahaczyć o drzewo, ponieważ zostało ono już wcześniej złamane lub ścięte. Cieszewski miał dojść do takich wniosków na podstawie analizy dokładnych zdjęć satelitarnych z miejsca katastrofy. Jednak okazało się, że pomylił leżący rzekomo na ziemi pień drzewa ze stertą przypadkowych desek. Okazało się, że jego teorię obalili zresztą inni eksperci z grupy sprzyjającej teoriom Macierewicza — czyli Marek Czachor z Politechniki Gdańskiej i prof. Andrzej Wiśniewski z Instytutu Fizyki PAN.

Brawo dla rządu za przemyślany dobór ekspertów.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Misiewicz w opałach - odcinek 354647
Bartłomiej Misiewicz - powrót legendy
Tagi:
Antoni Macierewicz, Chris Cieszewski, Puszcza Białowieska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz