Na żywo
    Broń i amunicja

    Macierewicz jak Martin Luther King. "Ma sen"

    © Sputnik. Ruslan Krivobok
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    127961120

    Dotyczy on większego uzbrojenia Polaków: "Przyjdzie taki czas, kiedy będzie można w dużo większym stopniu otworzyć dostęp do broni" - powiedział minister obrony.

    Polscy kibice, Warszawa
    © Sputnik. Władimir Piesnia
    Deklaracja padła na spotkaniu promocyjnym książki "Harcerską drogą do niepodległości" na Targach Książki Historycznej w stolicy. — Ani w II RP nie było masowego dostępu do broni, ani dzisiaj nie jest ona wykluczona i zamknięta dla obywateli, a Obrona Terytorialna — powtarzam — jest krokiem w tę stronę — dodał.

    Te plany mogą spełnić się szybciej, niż minister byłby skłonny przypuszczać — bowiem swój projekt, dający Polakom większy dostęp do broni palnej, 18 listopada złożyło w Sejmie ugrupowanie Pawła Kukiza.

    Zmiany, które Kukizowcy postulują, mają na celu łatwiejszy dostęp do wydawanych pozwoleń. Najbardziej kontrowersyjnym pomysłem jest ten, aby o przyznaniu uprawnień nie musiała do tej pory decydować Policja, ale samorządowcy, czyli starostowie oraz prezydenci miast. Drugim pomysłem, który wzbudza krytykę, jest to, aby nie uznawać alkoholizmu jako przeszkody w zdobyciu pozwolenia.

    "Dostęp Polaków do broni jest wprost wpisany w pojęcie polskiego patriotyzmu. Zawsze, gdy w Polsce odradzał się patriotyzm, powodowało to wzrost zainteresowania bronią. Taką sytuację obserwujemy obecnie" — piszą w uzasadnieniu pomysłodawcy projektu.

    — Zależy nam na tym, aby praworządni obywatele, którzy nie wykazują żadnych oznak chorób psychicznych mogli być przygotowani na obronę swojej rodziny czy mienia przed bandytami — mówi Bartosz Jóźwiak z klubu Kukiz'15.

    Ukraińcy liczą na wprowadzenie ruchu bezwizowego z UE
    © Sputnik. Sergey Venyavsky
    Według wstępnych szacunków polityków z ugrupowania Kukiza, liczba zainteresowanych zdobyciem pozwolenia na broń w pierwszym roku od wprowadzenia takiej ustawy wyniesie mniej więcej 100 tysięcy. Obecnie w Polsce jest około 500 tys. sztuk zarejestrowanej broni. Połowa służy do celów myśliwskich.

    Nie wiadomo, czy do potencjalnie zainteresowanych zdobyciem "gnata" zaliczać ochotników do WOT Macierewicza. Tych do końca 2018 roku ma być już 35 tysięcy, a 50 tys. do końca kolejnego roku kalendarzowego. Oni z pewnością będą posiadali dostęp do "zabawek dla dużych chłopców".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

     

    Zobacz również:

    Ekspert Macierewicza najpierw ścinał brzozę, teraz chce wycinać Puszczę Białowieską
    Macierewicz w konflikcie z Naczelnikiem?
    Macierewicz awansował 132 księży i potępił Ludowe Wojsko Polskie - cyrk w MON
    Francja skrytykowała Macierewicza za oświadczenie w sprawie Mistrali
    Macierewicz: Who is who?
    Tagi:
    broń, Antoni Maciarewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz