12:23 28 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Autor
16177
Subskrybuj nas na

Szef MSZ nadal unika odpowiedzi na pytanie, czy Polska zdecyduje się poprzeć Donalda Tuska na drugą kadencję do Rady Europejskiej. Dał Tuskowi czas do maja, aby ten "zmienił swój stosunek do polskiego rządu".

Międzynarodowy festiwal sztuki teatralnej i twórczości w Moskwie
© Sputnik . Kirill Kallinikov
We wcześniejszych swoich wypowiedziach kierowanych do mediów Witold Waszczykowski "odradzał" Donaldowi Tuskowi ubieganie się o drugą kadencję bez poparcia rządu. Ewidentna zła wola i odcinanie się od Tuska na ważnym europejskim stanowisku jest fenomenem na skalę całego kontynentu — i jest to niestety zachowanie bardzo typowe dla PiS.

Minister Spraw Zagranicznych był gościem w sobotnim programie "Horyzont" w TVN24. Jego wypowiedź o tym, że "daje Donaldowi Tuskowi czas do maja, aby zmienił swój stosunek i swoje nastawienie do obecnego rządu" jest szantażem i grożeniem palcem. Waszczykowski usiłuje pokazać, że obecny rząd wykorzysta każdą przewagę, jaką obecnie posiada nad byłym premierem, aby utrudnić mu życie. Waszczykowski stwierdził: — Problem polega na tym, że przez dwa lata — ciesząc się oczywiście z faktu, że Polak zajmuje istotne stanowisko stanowisko, nie otrzymaliśmy żadnej rekompensaty jako Polska. Nie jest prawdą, iż urzędnik, który przejmuje wysokie stanowisko w instytucjach międzynarodowych staje się całkowicie neutralny, kosmopolityczny.

Waszczykowski porównał szefowanie Tuska Radzie Europejskiej do równorzędnych kadencji polityków niemieckich czy francuskich, którzy "nadal interesują się bezpieczeństwem własnego kraju". Czego dokładnie oczekiwała Polska od Tuska, minister spraw zagranicznych nie sprecyzował. Dał jednak do zrozumienia, że rząd Beaty Szydło w maju zdecyduje o tym, jak zachować się w "sprawie Tuska".

Wcześniej w rozmowie z "Polską The Times" ze strony Waszczykowskiego padały równie mocne słowa pod adresem byłego premiera: "Jego dalszy pobyt w Brukseli jest bardzo ryzykowny, przede wszystkim dla Unii Europejskiej. Powinniśmy UE ostrzec przed ewentualnymi problemami. W Polsce toczą się postępowania i w Sejmie, i w prokuraturze, które mogą doprowadzić do tego, że zostaną mu postawione jakieś zarzuty. Czy taka osoba powinna stać na czele Rady Europejskiej? Mam daleko idące wątpliwości".

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Zobacz również:

Błaszczak oszukał emerytownaych funkcjonariuszy? Miał nie obniżać emerytur
Polska będzie kształcić do pracy na słuchawce
Sąd zmienił wyrok za obrazę Chazana. Ikonowicz ukarany, choć łagodniej
Tagi:
Donald Tusk, Witold Waszczykowski, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz