05:09 18 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 18°C
Na żywo
    Kreml

    IPN kryminalizuje Ludowe Wojsko Polskie

    © Sputnik. Kirill Kallinikov
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    191406887

    Centrum Edukacyjne IPN "Przystanek Historia" chce debatować o tym, czy Ludowe Wojsko Polskie było "armią polską czy obcą". Tego jeszcze nie było.

    Miejsce katastrofy prezydenckiego Tu-154 pod Smoleńskiem
    © Sputnik. Iliya Pitalev
    "Między swastyką a czerwoną gwiazdą" to cykl spotkań dyskusyjnych organizowanych przez Instytut Pamięci Narodowej. Jego zadaniem jest stworzenie w Polakach wrażenia, że okres PRL śmiało przyrównać można do okresu hitlerowskiej okupacji. "Czerwoną gwiazdę" uczestnicy mają zapamiętać jako symbol zbrodniczego systemu, równoważny ze swastyką.

    "Rozmawiamy o wielkich zbrodniach XX wieku, o ich ofiarach i sprawcach. O uwikłaniu w system totalnej przemocy, o destrukcyjnym wpływie ideologii na społeczeństwa i jednostki. Ale również o oporze i bohaterstwie. Nie unikamy tematów trudnych i niewygodnych, takich jak relacje polsko-żydowskie, ludobójstwo na Wołyniu, postawy Polaków wobec obu okupantów czy decyzje podejmowane przez przywódców politycznych i wojskowych" — reklamuje swoje spotkania IPN.

    Dziś, 12 grudnia, szykuje się kolejny odcinek tego emocjonalnego serialu — tym razem jednak dyskutanci posunęli się trochę za daleko przy wyborze tematu spotkania.

    "Ludowe Wojsko Polskie — armia polska czy obca?" — na ten temat prowadzący Piotr Zychowicz rozmawiać będzie z historykiem Sławomirem Cenckiewiczem i Zbigniewem Siemiątkowskim. O czym będą rozmawiać zaproszeni goście? "O siłach zbrojnych PRL, wykorzystywaniu ich do tłumienia protestów i strajków, roli oficerów politycznych i doktrynie wojennej Układu Warszawskiego".

    Cenckiewicz pełni obecnie funkcję szefa Wojskowego Biura Historycznego, które analizuje kartotekę i akta osobowe byłych żołnierzy LWP. Profesor forsuje tezę, że LWP było formacją na wskroś przesiąkniętą obecnością "sowietów" oraz oficerów GRU. Cenckiewicz od lat bierze na tapetę Główny Zarząd Informacji Ludowego Wojska Polskiego, który, jak twierdzi historyk — "był instytucją założoną przez władze sowieckie w 1943 r. i mającą na koncie niebywałe zbrodnie".

    Możemy się spodziewać, że dzisiaj kolejny raz te tezy wybrzmią. Klimat jest sprzyjający, zważywszy na pełzającą "dezubekizację".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    MSZ Polski: jeśli Rosja znowu kupi nasze jabłka, przestaniemy się jej bać
    TVP = wypożyczalnia dziennikarzy?
    Napchać bankierom kieszenie
    Tagi:
    Instytut Pamięci Narodowej, Zbigniew Siemiątkowski, Sławomir Cenckiewicz, ZSRR, PRL, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz