05:11 18 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 18°C
Na żywo
    Przed budynkiem Sejmu zgromadziło się kilkadziesiąt osób

    Polscy politycy nadal okupują Sejm. W 10 osób

    © Sputnik. Alexey Vitvizky
    Polska
    Krótki link
    6582919

    Mimo że jest Boże Narodzenie, posłowie opozycji nadal okupują sejmową salę plenarną. Opozycja zapowiada, że protest potrwa do 11 stycznia, czyli do następnego posiedzenia Sejmu.

    Szopka w katedrze katolickim w Moskwie
    © Sputnik. Vladimir Astapkovich
    Niedzielny dyżur w sali plenarnej pełnią m.in. Rafał Grupiński, Iwona Śledzińska-Katarasińska, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z PO oraz Joanna Sheuring-Wielgus, Marta Golbik i Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. W sumie około 10 osób.

    Protest, który jest związany z planowanymi zmianami dotyczącymi zasad obecności dziennikarzy w parlamencie i wykluczenie z obrad posła Michała Szczerby (PO), trwa od 16 grudnia. 

    Przed budynkiem Sejmu zgromadziło się kilkadziesiąt osób. — Obywatele przychodzą spontanicznie, nikt tego nie organizuje. Przychodzą tu z potrzeby serca i rozumu. Serca — dlatego że są z tymi, którzy sprzeciwiają się niszczeniu praworządności. Rozumu — dlatego, że wiedzą, że to także ich będzie dotyczyło. Bo to nie tylko dotyczy posłów, nie tylko dotyczy to polityków, ale także dotyczy to wszystkich obywateli — powiedział wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, cytowany przez polskie media. Borusewicz spotkał się z protestującymi pod budynkiem parlamentu w niedzielę po południu.

    Zobacz również:

    Katastrofa Tu-154: W czarne skrzynki nie wmontowano nadajników radiowych
    Media: Z Rosji do Finlandii pojedzie samochód bez kierowcy
    Nadieżda Sawczenko stworzy partię opozycyjną
    Tagi:
    akcja protestacyjna, Sejm RP, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz