02:52 23 Wrzesień 2018
Na żywo
    Obsługa F16

    "Wprowadzenie obcych sił na teren państwa świadczy o słabości tego państwa"

    © flickr.com/ Kenny Holston
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    26847

    Koncern Lockhead Martin zaciera ręce - to on będzie produkować te manewrujące pociski rakietowe. Kontrakt opiewa na 940 milionów złotych. Jest już reakcja Rosji.

    Doroczna konferencja prasowa Władimira Putina
    © Sputnik . Grigoriy Sysoev
    Jej ambasador przy NATO Aleksander Gruszko podkreślił, że Moskwa pilnie śledzi plany zakupów rakiet powietrze-ziemia, bo jest to nowy, znaczący czynnik, który będziemy musieli uwzględniać w naszym planowaniu militarnym- powiedział. Czy powstaje nowy czynnik zapalny na linii Warszawa-Moskwa? Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana  z wiceadmirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem.

     — W dzisiejszych polskich mediach na czołówkach mowa jest o gigantycznym polskim kontrakcie na amerykańskie rakiety…

    — Środowisko, z którym współpracuję, a jest to Klub Inteligencji Polskiej, już wielokrotnie zwracał uwagę na to, że Polska nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej ze Wschodem.

    Mówię to w takim szerokim ujęciu, ale, generalnie rzecz biorąc, uważam, i koledzy moi to również potwierdzają, że nasze relacje z Rosją są najgorsze, jakie sobie można tylko wyobrazić. I na pewno to, o czym pan wspomniał, co od dawna było sygnalizowane, zamiar zakupienia takiego uzbrojenia, budziło w nas sprzeciw. To nie służy niczemu innemu, jak tylko w dalszym ciągu nakręcaniu tej spirali nieufności, spirali, która prowadzi tylko do niepotrzebnych rozdrażnień i niepotrzebnego narastania konfliktu. Tak bym to określił.

    Niestety z ubolewaniem stwierdzam, że ta ekipa, którą dzisiaj mamy przy władzy, ekipa PiS-u, a ściślej biorąc działaniami ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza prowadzi taką politykę, która budzi nasz wielki sprzeciw. To nie jest nam dziś do niczego potrzebne. Tego typu działania, na pewno, nie poprawią tych relacji, i nie ma się czego dziwić, że Rosja podejmie jakieś adekwatne swoje kroki, żeby zneutralizować ewentualne to niewielki zagrożenie, jakie te rakiety stanowią.

     — Czy Polskę teraz stać na takie kontrakty, skoro według ekspertów gospodarka szybko hamuje, a reputacja polskiej polityki makroekonomicznej w oczach inwestorów zagranicznych zdecydowanie uległa pogorszeniu?

    — To jest drugi aspekt tej sprawy — poziom życia społeczeństwa i, niestety, nie takie tempo rozwoju gospodarki, jakie się publicznie prezentuje w mediach. Proza życia mówi zupełnie coś innego. Takie wydatki nie poprawiają kondycji społeczeństwa i krok ten jest wymierzony w interes społeczny, interes narodu. Jest to kolejny przyczynek do potwierdzenia niezrozumiałej, wręcz nieprzyjaznej społeczeństwu decyzji.

     — I jeszcze jedno. Jest już pewne, to potwierdził z dużą satysfakcją minister Antoni Macierewicz, że rok 2017 zapisze się w polskiej historii, kiedy na jej ziemię znowu wstąpią obce wojska. Już w styczniu ma przecież przybyć amerykańska brygada a za nią batalion NATO i okażą się w pobliżu rosyjskich granic. Czy to jest czynnik dla zapewnienia europejskiego bezpieczeństwa?

    — Pan Macierewicz ma ostatnimi czasy cały szereg pociągnięć, które w środowisku ludzi znających stan rzeczy, budzą mocne wątpliwości. Wprowadzenie obcych sił na teren państwa świadczy o słabości tego państwa, świadczy o braku poczucia jego suwerenności. Na pewno, te bataliony czy nawet brygady w istotnym stopniu nie zmienią sytuacji, a też będą czynnikiem nakręcającym spiralę nieufności i zadrażnień.

    Kobiecy oddział specjalny.
    © Sputnik . Maksim Blinov
    Jest wiele innych sugestii, które wskazują na to, że te jednostki wojskowe będą nie tylko miały charakter militarny a mogą być wykorzystane do pilnowania  wewnętrznych spraw obcych sił na terenie Polski.   Mam na myśli potencjał ekonomiczny, firmy, które mają tu swoje wielkie interesy. A te interesy godzą w polską rację stanu. W związku z tym czynnik siłowy też jest brany pod uwagę. Myślę, że polityka, którą prowadzi PiS, ma bardzo krótki dystans. Na dłuższą metę nie da się tego obronić, wytłumaczyć, nie da się dalej prowadzić w taki sposób, jak to się dzieje dzisiaj. Oby jak najszybciej nastąpiło otrzeźwienie.

     — „Polska Zbrojna" dziś donosi, że wielonarodowa polsko-litewsko-ukraińska brygada osiągnęła gotowość bojową i jest gotowa do podejmowania wyznaczonych jej zadań, między innymi do udziału w misjach stabilizacyjnych. Czy wyklucza Pan sytuację, że może się okazać w okolicy Doniecka?

     — Niestety tego nie da się wykluczyć. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tę tzw. misję stabilizacyjną będziemy obserwowali właśnie na tamtym terenie. Oby do tego nie doszło, ale wykluczyć tego nie można.

     

    Zobacz również:

    Macierewicz w konflikcie z Naczelnikiem?
    Iskandery w Kaliningradzie. Macierewicz odpowiada
    Tagi:
    F16, Lockhead Martin, USA, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz