04:42 22 Kwiecień 2018
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Edukacja

    Żegnaj szkoło! Prezydent podpisał ustawę o reformie oświaty

    © Zdjęcie : Pixabay
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    10514

    Andrzej Duda, pomimo iż liczono na jego sprzeciw, a przynajmniej na wyrażenie konstytucyjnych wątpliwości, nie miał ostatecznie zastrzeżeń do reformy minister Zalewskiej.

    Prezydent oznajmił, że w ciągu ostatnich trzech pracowitych tygodni odbył szereg spotkań i konsultacji, które miały rozwiać jego wątpliwości wobec reformy edukacji likwidującej gimnazja. Spotkał się z delegacją protestującego przeciw ustawie Związku Nauczycielstwa Polskiego, przedstawicielami rodziców i ekspertami. I jego wątpliwości najwyraźniej zostały rozwiane, bo nie tylko ustawę reformującą u podstaw polską szkołę podpisał, ale również wypowiedział na jej temat szereg pozytywnych opinii. Oznajmił, że jest ważna i potrzebna, a także dobrze przygotowana.

    — Z mojego ramienia, jako prezydenta RP, będzie współpracował z Ministerstwem Edukacji Narodowej w koordynowaniu wykonaniu tych ustaw, czyli w koordynowaniu realizacji tej reformy. Mam nadzieję, że wszyscy razem, współdziałając, o co jeszcze raz apeluję, wykonamy ją jak najlepiej z pożytkiem dla dzieci, młodzieży, a przede wszystkim także dla przyszłych pokoleń i Rzeczypospolitej — powiedział prezydent, zaś premier Szydło razem z minister Zalewską wystąpiły na wspólnej konferencji prasowej, na której oświadczyły, że przechodzą oficjalnie do następnego kroku, jakim jest wdrożenie reformy.

     — To jest reforma, która może nas wszystkich połączyć. Możemy wspólnie zrobić naprawdę dużo dobrego dla polskiego szkolnictwa, edukacji i dzieci — oświadczyła z dumą premier.

    W Ministerstwie Edukacji Narodowej ma powstać specjalny zespół koordynujący wdrażanie reformy. W najbliższych dniach minister edukacji zapowiedziała spotkanie z dziennikarzami, podczas którego ma przedstawić mediom swoich ekspertów.

    Wielu lewicowych działaczy i przeciwników reformy nie kryje rozczarowania. Prezydenckie "wątpliwości" dawały im nadzieję na zatrzymanie zmian, jednak po raz kolejny prezydent okazał się jedynie "długopisem" prezesa Kaczyńskiego.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Aspiracją Polski nie jest przyjmowanie obcych wojsk na swoim terenie
    Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Koniec kryzysu w Sejmie
    To był dobry rok dla Ukraińców pracujących w Polsce
    Tagi:
    reforma edukacji, MEN, Prawo i Sprawiedliwość, Andrzej Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz