22:36 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 10°C
Na żywo
    Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji

    Siostra Kijowskiego: On szkodzi Polsce!

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    5555151

    Afery fakturowej ciąg dalszy. Lider KOD znalazł się w niezłych opałach po tym, jak wypłynęły kolejne faktury wystawione przez organizację. Głos zabrała też siostra Mateusza Kijowskiego.

    Polska KOD
    © AFP 2017/ Janek Skarzynski
    Nie był to bynajmniej głos wsparcia dla brata. Marta Wiatr dla tygodnika "wSieci" powiedziała, że jej brata "łatwo trzymać za twarz, ponieważ jest zadłużony".

    Zasugerowała, że wiele zrobiłby dla pieniędzy: "Gdy będzie grzecznie robił, co trzeba, to mu się spłaci trochę długów. A jeśli nie, wierzyciele będą długi ściągać w trybie pilnym. Za KOD musi stać jakaś siła. Sam by tego nie wymyślił" — powiedziała dziennikarzom. — "Po stronie PO wszystkie twarze zostały skompromitowane i musieli sięgnąć po kogoś świeżego. Z każdego można zrobić lidera, jeżeli zainwestuje się dużo pieniędzy. Pamiętacie karierę Andrzeja Leppera, człowieka odpowiednio wspomaganego, który dzięki jakimś swoim talentom te 10-11 proc. zgromadził i wszedł do parlamentu? KOD więcej na pewno nie udałoby się zgromadzić, ale to wystarczyłoby, by bruździć".

    Po pierwszej fali informacji na temat faktur na 90 tys. zł, jakie wystawiano na firmę Kijowskiego za rzekome usługi informatyczne, przyszła informacja o kolejnych — na 30 tysięcy. Pieniądze, które zostały wypłacone, miały pochodzić ze zbiórek publicznych. Lider KOD zdążył już przeprosić opinię publiczną, jednak nowe fakty, które wyszły na światło dzienne, skompromitowały go po raz kolejny.

    Zwłaszcza, że jeden z założycieli KOD, Jacek Parol, przyznał, że usługi informatyczne, za które Kijowski pobierał tak wysokie wynagrodzenie, od czerwca 2016 pełnił w czynie społecznym Jerzy Pogorzelski, przyjaciel Parola. Miał robić to zupełnie za darmo. Parol pokazał nawet dokument zarządu KOD, w którym to Pogorzelski dostaje zlecenie na obsługę IT. Wyraził nadzieję, że "prawdziwemu" informatykowi uda się odzyska pieniądze, które mu się należały, a które popłynęły do lidera.

    To zatem nie koniec wewnętrznych problemów Komitetu Obrony Demokracji. Mateusz Kijowski stara się funkcję przywódcy utrzymać, jednak wygląda na to, że w obecnej chwili jest raczej obciążeniem dla organizacji.

    Zobacz również:

    Nie samym Kijowskim KOD żyje
    Lider KOD przeprasza za aferę fakturową
    KOD: Mateusz Kijowski - facet z Księżyca
    Tagi:
    Komitet Obrony Demokracji, Platforma Obywatelska, Marta Wiatr, Jerzy Pogorzelski, Jacek Parol, Mateusz Kijowski, Andrzej Lepper, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz