Świeczki w kościele

Nie żyje Tomasz Kalita, były rzecznik SLD

© flickr.com / PRODarren Flinders
Polska
Krótki link
Julia Baranowska
5145

Jego historia jest jedną z najtragiczniejszych w polskiej polityce. Były rzecznik Sojuszu Lewicy Demokratycznej zmarł w wieku 37 lat po długiej walce z chorobą. Walczył o legalizację marihuany medycznej.

37-letni były poseł i rzecznik partii usłyszał diagnozę w maju ubiegłego roku, gdy trafił do szpitala po tym, jak nagle stracił przytomność. Okazało się, że cierpi na glejaka wielopstaciowego, śmiertelnego i nieoperacyjnego guza mózgu. Kalita przeszedł jednak operację, przez chwilę była nadzieja na poprawę jego stanu zdrowia. Zmarł 16 stycznia 2017.

Sejm, 16.12.2016.
© REUTERS / Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta
Kalita był popularną postacią w kręgach lewicowych. Do ostatniej chwili pozostawał aktywny politycznie, choć jego partia w ostatnich wyborach pozostała poza parlamentem. Zaangażował się w starania o legalizację medycznej marihuany, która przynosi ulgę w terapii osób cierpiącym na nowotwory, choroby krwi lub padaczkę lekooporną. Kalita odbył szereg spotkań z parlamentarzystami, pokazując na własnym przykładzie, jak ważne jest, by śmiertelnie chory pacjent swoje ostatnie chwile mógł przeżyć bez bólu. Szerokim echem w mediach odbiła się jego wypowiedź z października, kiedy zaprosił ministra Radziwiłła: "Chodź ze mną do szpitala!". Minister z zaproszenia nie skorzystał, stojąc twardo na straży przekonania, że marihuana "to narkotyk" i "nie można mówić o podziale na marihuanę medyczną i niemedyczną". Konstanty Radziwiłł podkreślał, że skuteczność marihuany w terapii jest kwestionowana.

Tomasza Kalitę pożegnali wczoraj czołowi politycy: prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze: "Odszedł dzielny i dobry człowiek. Żal ściska serce". Do modlitwy za zmarłego wezwała też premier Beata Szydło. Jego pamięć uczcili przede wszystkim jednak politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej,jego wieloletni współpracownicy. Kalita w polityce obecny był od 2000 roku. Kierował zespołem programowym i centrum medialnym SLD, był zaangażowany w propagowanie udziału w  referendum akcesyjnym Polski do UE, w latach 2008-2011 pełnił rolę rzecznika prasowego partii. Stał się symbolem walki z zastanymi procedurami i konserwatyzmem w służbie zdrowia.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Stawką w konflikcie Tuska i polskich władz jest stanowisko szefa Rady Europejskiej
„Jeżeli towary mogą się przemieszczać swobodnie, to nie idą żołnierze"
Kaczyński: Merkel, zdecyduj się!
Tagi:
SLD, Tomasz Kalita, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz