01:13 06 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Autor
388
Subskrybuj nas na

Portal „Puls Biznesu" opublikował mapę pracowników spółek Skarbu Państwa zatrudnionych według partyjnego klucza przez ekipę Beaty Szydło. Póki co dziennikarze znaleźli ich 1000. Premier nie poczuwa się do odpowiedzialności.

W poniedziałek wieczorem publikacja „Pulsu Biznesu" ujrzała światło dzienne. Dziennikarz Dawid Tokarz zapytał na konferencji prasowej, czy premier nie wstydzi się swoich wcześniejszych wypowiedzi, w których krytykowała koalicję PO-PSL za nepotyzm i obsadzanie stanowisk „swoimi" w świetle faktów przedstawionych przez redakcję.

Beata Szydło nie odpowiedziała na pytanie. Próbowała zrobić unik: — Panie redaktorze, spodziewałam się bardziej ambitnego pytania, powiem szczerze. Nie sądziłam, że będziemy rozmawiać o koleżankach i kolegach Beaty Szydło. Wie pan, ja mam dużo kolegów i koleżanek.

Jednak redaktor nie ustępował. Padały kolejne pytania:

— Czy z tej perspektywy nie uważa pani że tamte deklaracje były hipokryzją? Szczególnie że wśród tych osób są osoby — pani koledzy i koleżanki osobiści, tacy jak pan Filip, pan Kozik pan Włoszek, pani Bigos-Jaworowska, pani Pieczka…

 — Ja nie żałuję żadnych słów krytyki, które były wypowiadane przez Prawo i Sprawiedliwość również przeze mnie, wtedy kiedy rządziła Platforma i PSL. Dlaczego? Dlatego, że rok 2016, rządy PiS obnażyły brutalną prawdę, że przez osiem lat nie dbano o sprawy Polaków — broniła się premier.

Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji
© AP Photo / Alik Keplicz
Na kompromitującej „liście hańby" redakcja umieściła już teraz 1000 osób. Stworzyła całą mapę powiązań ludzi zatrudnionych w państwowych spółkach po ostatnich wyborach. Zwykle są to działacze PiS, ich rodziny oraz znajomi. Pokazuje to przerażającą skalę upartyjnienia spółek. Redaktorzy podkreślają, że lista cały czas się powiększa, ponieważ czytelnicy zareagowali żywiej niż politycy PiS i cały czas nadsyłają kolejne dane kolejnych osób, zatrudnionych po znajomości. Podkreślają też, że sama obecność na liście nie świadczy źle o danej osobie, ale przeraża właśnie ta ogromna wręcz ilość obsadzonych stanowisk.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Bielan ostrzega: KOD to narzędzie Rosji!
Ukraina: Zakaz wjazdu dla prezydenta Przemyśla
Stawką w konflikcie Tuska i polskich władz jest stanowisko szefa Rady Europejskiej
Tagi:
nepotyzm, PSL, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Beata Szydło, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz