22:19 24 Czerwiec 2018
Na żywo
    Sąd

    PiS rozwala sądownictwo

    © Fotolia / Izzetugutmen
    Polska
    Krótki link
    Antonina Świst
    1171

    Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zgłosił mnóstwo zastrzeżeń do projektu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa autorstwa PiS.

    Donald Trump
    © REUTERS / Jonathan Ernst
    Według Adama Bodnara planowane zmiany są niekonstytucyjne. Rzecznik przesłał przesłał pisemną opinię, którą sporządził dla resortu sprawiedliwości po tym, jak Zbigniew Ziobro ogłosił, że zamierza pozbyć się aktualnego składu Rady i ustalić nowe kryteria wyboru jej członków. Ziobro opowiedział o swoich pomysłach na konferencji prasowej w ramach „przeglądu resortów" dokonanego przez premier Beatę Szydło. I zapowiedział, że według nowych reguł wszystkich członków tego organu wybierali posłowie.

    W tej chwili w skład Rady wchodzi dwadzieścia pięć osób, w tym m.in. prezesi Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego. W Radzie zasiada również sam minister sprawiedliwości, a także przedstawiciel wskazany przez prezydenta. Prócz tego polskie sądy powszechne reprezentują w Radzie sędziowie KRS. Zasiada ich tam piętnastu.

    Warszawa
    © AFP 2018 / JANEK SKARZYNSKI
    Tylko 6 z tych osób wybierana jest przez Sejm. W dodatku — jak podkreśla w swojej opinii Adam Bodnar — Konstytucja mówi jasno, że posłowie nie mogą wybierać całego składu. Tego zapisu nie da się tak po prostu zlekceważyć. Jednak Zbigniew Ziobro zamierza pójść jeszcze dalej. Chce, aby posłowie głosowali nad kandydaturami sędziów rekomendowanymi przez jedną osobę — czyli Marszałka Sejmu.

    To oburza Rzecznika Praw Obywatelskich najbardziej.

    „Model jednoosobowego monopolu inicjatywy Marszałka Sejmu tworzy możliwość pogłębienia upolitycznienia procedury wyborów członków organu, który stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów" — pisze Bodnar w swojej opinii.

    Dzieci w zrujnowanej dzielnicy Aleppo
    © Zdjęcie : Pierre Le Corf
    W dodatku PiS zamierza skrócić obecną kadencję członków Rady, co również jest niezgodne z Konstytucją, która definiuje długość kadencji. W obecnym składzie zasiadają jednak członkowie nieprzyjaźni Ziobrze i PiS, tacy jak. np. Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego. Partia chce się takich ludzi pozbyć z sądownictwa i zastąpić ich „swojakami".

    Bodnar zwraca też uwagę na inną ważną rzecz — projekt PiS przewiduje, że w przypadku, gdy kandydatów na sędziów zostanie wyłonionych więcej niż potrzeba, o tym, który zostanie powołany — zadecyduje ostatecznie prezydent. „Powierzenie prezydentowi kompetencji do wyboru sędziego spośród kandydatów na sędziów nie znajduje oparcia w przepisach Konstytucji RP oraz narusza zasadę równowagi i odrębności władz" — zaznacza Bodnar.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Nie tylko o relacjach dwustronnych, lecz o przyszłości całej Unii”
    Polska: zamiast współpracy - konfrontacja
    Waszczykowski: zamierzamy zaskarżyć rosyjskie śledztwo smoleńskie do Trybunału w Hadze
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Adam Bodnar, Beata Szydło, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz