23:04 18 Luty 2018
Warszawa0°C
Moskwa-3°C
Na żywo
    Uczniowie

    Studniówka za seks? Takie rzeczy tylko w Polsce

    © Zdjęcie: Pixabay
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    25860

    Trwa sezon studniówkowy. W internecie pojawiają się ogłoszenia, w których młodzi oferują udział w licealnym balu w zamian za seks.

    Warszawa
    © AFP 2018/ JANEK SKARZYNSKI
    Jak donosi portal pikio.pl, młodzi Polacy uwielbiają studniówki. Studniówka to tradycyjny bal przedmaturalny — odbywa się mniej więcej 100 dni przed egzaminem dojrzałości, stąd jego nazwa. Z biegiem lat skromne początkowo szkolne imprezy przerodziły się w wystawne bale na kształt tych sylwestrowych. Na takie wydarzenie koniecznie należy przyjść w parze — z partnerem lub partnerką. Osoby, które bawią się na studniówce samotnie to dziś rzadkość.

    Dlatego też w internecie aż roi się od ogłoszeń, w których reklamują się zarówno samotne osoby poszukujące towarzysza zabawy, jak też sami kandydaci na takie „osoby do towarzystwa". Ten, kto na bal zaprasza, pokrywa koszty dojazdu lub hotelu, płaci również wynajętemu partnerowi drobną sumę pieniędzy. Niektórzy godzą się zostać studniówkowym partnerem zupełnie za darmo. Ale najczęściej w grę wchodzi seks po zabawie.

    Donald Trump
    © REUTERS/ Jonathan Ernst
    Generalnie taka studniówkowa prostytucja jest na porządku dziennym, a udział w kilku studniówkach jednego roku stał się fetyszem młodych. Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog, nie widzi problemu w tym, że młodzi Polacy nawiązują seksualne znajomości przez internet. To nowoczesny kanał komunikacji, który umożliwia tworzenie trwałych związków i zakładanie rodzin. Ale bardziej niepokoi go to, że nastolatkowie zgadzają na seks z zupełnie przypadkowymi, nieznanymi osobami, których tożsamości przez internet nie są w stanie zweryfikować.

    Okazuje się, że studniówkowy bal to również świetny pretekst, aby wystawić na sprzedaż swoje dziewictwo. „Pierwszy raz" jest wysoko wyceniany na internetowych forach. Istnieje nawet przesąd, że seks na studniówce zagwarantuje zdaną maturę. Seksuolog Zbigniew Frączek uważa, że moda na seks podczas balu przyszła do Polski z Zachodu. — Gabinety seksuologów pełne są ludzi, którzy przez lata leczą się z frustracji po pośpiesznym i nieudolnym pierwszym razie. Mówiąc wprost — moim zdaniem nie ma żadnych pozytywnych stron seksu wynikającego z koniunktury, w jakiej znalazła się para — powiedział lekarz w rozmowie z „SuperExpressem".

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Polska nie przyjmie sierot z Aleppo
    „Nie tylko o relacjach dwustronnych, lecz o przyszłości całej Unii”
    „Nie widzę podstaw, żeby skierować skargę do Trybunału w Hadze"
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz