08:41 20 Listopad 2018
Na żywo
    Kanclerz Niemiec Angela Merkel i były premier Polski Donald Tusk

    Kaczyński z Merkel obgadywali Tuska?

    © AFP 2018 / Odd Andersen
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    6220

    Tak zasugerował europoseł Ryszard Legutko, który miał uczestniczyć we wczorajszym spotkaniu kanclerz Niemiec z prezesem PiS.

    Angela Merkel
    © AP Photo / Alik Keplicz
    W rozmowie w radiu RMF Fm profesor Ryszard Legutko zdradził szczegóły wczorajszego spotkania Merkel-Kaczyński. Legutko uczestniczył w nim razem z innym europosłem PiS — Zdzisławem Krasnodębskim. Ci dwaj politycy od jakiegoś czasu, jak zaznaczył Jarosław Kaczyński — mieli być zaangażowani w rozmowy polsko-niemieckie. Na spotkaniu poruszono między innymi drażliwy temat drugiej kadencji Donalda Tuska i braku poparcia dla niego ze strony polskiego rządu.

    — Jarosław Kaczyński powiedział w rozmowie z Angelą Merkel, że nie może popierać Tuska na szefa Rady Europejskiej, bo toczą się wobec niego różne postępowania i atakował polski rząd — zdradził w radiu Ryszard Legutko.

    Legutko powiedział również, że sam powiedział kanclerz Niemiec, że stosunek obecnych władz do kandydatury Tuska jest „negatywny", a samo stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej „powinno zniknąć". Zaś sam prezes PiS miał powiedzieć Angeli Merkel, że „dwie w zasadzie równoległe prezydencje wprowadzają chaos i osłabiają pozycję państw narodowych" — miał na myśli 6-miesięczną kadencję kraju członkowskiego oraz ostatnie 2,5 roku szefowania Tuska.

    Prócz tego Kaczyński wyglądał na zadowolonego ze spotkania. Zapewniał, że rozmowy przebiegały w dobrej atmosferze. Podkreślał też, że rozmawiał wielokrotnie z Merkel na temat poprawy stosunków polsko-niemieckich jeszcze gdy pełniła rolę szefowej partii CDU.

    Lider partii Prawo i sprawiedliwość Jarosław Kaczyński
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    Niepokoi negatywny PR, który rządzący starają się robić Donaldowi Tuskowi. Były premier cieszy się poparciem prawie wszystkich krajów UE, a przede wszystkim — państw należących do Grupy Wyszehradzkiej. Wczoraj na łamach najbardziej czeskiego dziennika "Hospodářské noviny" Ondřej Houska napisał, że w 2014 Tusk był kandydatem nie tylko Polski, ale i całej grupy, oraz do tej pory cieszy się poparciem rządów w Pradze, Bratysławie i Budapeszcie: „Warszawa nie ma prawa jednostronnie zablokować reelekcji Tuska bez konsultacji z innymi państwami V4".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Nerwowe podrygi w Europie
    Mówimy o ludobójstwie! Ale to było dawno temu...
    Sąd przedłużył areszt Piskorskiego o kolejne trzy miesiące
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Angela Merkel, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz