Widgets Magazine
02:32 20 Październik 2019
Samochód funkcjonariuszy BOR-u

Rzecznik PiS: trzeba zdekomunizować BOR!

© Zdjęcie: Bartekg
Polska
Krótki link
Autor
4415
Subskrybuj nas na

Beata Mazurek uważa, że BOR jest „zakorzeniony w komunizmie" i dlatego zdarzają się wypadki. Co jeszcze? Pracują w nim Żydzi? A może wegetarianie i cykliści?

Kolejna absurdalna wypowiedź a propos wypadku samochodu premier Szydło. Beata Mazurek potwierdziła, że w Biurze Ochrony Rządu konieczne będą zmiany — ale nie dlatego, że pracuje tam za mało doświadczonych oficerów. Rzeczniczka partii chce przeprowadzać w niej "zmiany strukturalne", mające na celu wyłonienie z jej szeregów… komunistów.

— To jest instytucja, która funkcjonuje od lat, która wyrosła jeszcze z czasów komunizmu. Wzięła swój początek jeszcze w ministerstwie bezpieczeństwa publicznego i była związana ze służbą bezpieczeństwa, a weryfikacji do tej pory nie przeszła — oświadczyła Mazurek na antenie TVP Info. — Czas taką weryfikację przygotować i przeprowadzić. Oczywiście to jest niemożliwe bez odpowiednich nakładów finansowych. Mam nadzieję, że te środki wreszcie się znajdą i też nie spotka się to z falą hejtu ze strony opozycji.

Ankieta

Czy do wypadku Beaty Szydło doszło z winy kierowcy Seicento?
  • Tak, przecież sam przyznał się do winy
    3.5% (98)
  • Nie, to jest wina kierowcy Szydło, który nie miał włączonej sygnalizacji świetlnej
    43.5% (1217)
  • Nie, problem tkwi głębiej - w braku dobrej organizacji pracy BOR
    30.7% (860)
  • Nie lubię snuć przypuszczeń, poczekam na wyniki śledztwa
    7.7% (216)
  • Jest mi wszystko jedno, bo nigdy nie dowiemy się prawdy
    14.6% (409)
Głosowało: 26
Rzeczniczka PIS nie ma racji tak do końca — sama idea instytucji, jaką jest BOR, pochodzi jeszcze sprzed „znienawidzonego" komunizmu — bo z dwudziestolecia międzywojennego. To zamach na prezydenta Gabriela Narutowicza skłonił polityków do powołania instytucji ochraniającej najważniejsze osobistości w państwie. Wprawdzie za czasów PRL instytucja zmieniała kilkukrotnie swój charakter z wojskowego na rządowy (raz podlegała MIlicji Obywatelskiej, a raz wojsku), ale ostateczny jej kształt ustalono już po transformacji ustrojowej. Wtedy też zdecydowano, że będzie to organ o charakterze wojskowym, ale podlegający pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Teraz Mariusz Błaszczak chce przebudować służbę po raz kolejny. Zapowiadane zmiany skrytykował były minister obrony, Tomasz Siemoniak: — Mamy niespójną narrację PiS — z jednej strony zachowanie BOR w czasie wypadku było zgodne z procedurami, z drugiej, PiS mówi, że BOR wywodzi się z czasów komunizmu i wymaga oczyszczenia — powiedział mediom. — Dziwię się zapowiedziom zmiany BOR na Narodową Służbę Ochrony, bo to fundowanie tej służbie chaosu.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

„Warszawy nie widać z kremlowskiego gabinetu Putina"
Beata Szydło już w poniedziałek wróci do pełnienia obowiązków
Antoni 007 i jego gadżety
Tagi:
BOR, Beata Mazurek, Mariusz Błaszczak, Beata Szydło, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz