04:49 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Samochód funkcjonariuszy BOR-u

    Rzecznik PiS: trzeba zdekomunizować BOR!

    © Zdjęcie: Bartekg
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    4469415

    Beata Mazurek uważa, że BOR jest „zakorzeniony w komunizmie" i dlatego zdarzają się wypadki. Co jeszcze? Pracują w nim Żydzi? A może wegetarianie i cykliści?

    Kolejna absurdalna wypowiedź a propos wypadku samochodu premier Szydło. Beata Mazurek potwierdziła, że w Biurze Ochrony Rządu konieczne będą zmiany — ale nie dlatego, że pracuje tam za mało doświadczonych oficerów. Rzeczniczka partii chce przeprowadzać w niej "zmiany strukturalne", mające na celu wyłonienie z jej szeregów… komunistów.

    — To jest instytucja, która funkcjonuje od lat, która wyrosła jeszcze z czasów komunizmu. Wzięła swój początek jeszcze w ministerstwie bezpieczeństwa publicznego i była związana ze służbą bezpieczeństwa, a weryfikacji do tej pory nie przeszła — oświadczyła Mazurek na antenie TVP Info. — Czas taką weryfikację przygotować i przeprowadzić. Oczywiście to jest niemożliwe bez odpowiednich nakładów finansowych. Mam nadzieję, że te środki wreszcie się znajdą i też nie spotka się to z falą hejtu ze strony opozycji.

    Ankieta

    Czy do wypadku Beaty Szydło doszło z winy kierowcy Seicento?
    • Tak, przecież sam przyznał się do winy
      3.5% (96)
    • Nie, to jest wina kierowcy Szydło, który nie miał włączonej sygnalizacji świetlnej
      43.2% (1178)
    • Nie, problem tkwi głębiej - w braku dobrej organizacji pracy BOR
      30.9% (841)
    • Nie lubię snuć przypuszczeń, poczekam na wyniki śledztwa
      7.8% (212)
    • Jest mi wszystko jedno, bo nigdy nie dowiemy się prawdy
      14.6% (399)
    Głosowało: 2726
    Rzeczniczka PIS nie ma racji tak do końca — sama idea instytucji, jaką jest BOR, pochodzi jeszcze sprzed „znienawidzonego" komunizmu — bo z dwudziestolecia międzywojennego. To zamach na prezydenta Gabriela Narutowicza skłonił polityków do powołania instytucji ochraniającej najważniejsze osobistości w państwie. Wprawdzie za czasów PRL instytucja zmieniała kilkukrotnie swój charakter z wojskowego na rządowy (raz podlegała MIlicji Obywatelskiej, a raz wojsku), ale ostateczny jej kształt ustalono już po transformacji ustrojowej. Wtedy też zdecydowano, że będzie to organ o charakterze wojskowym, ale podlegający pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

    Teraz Mariusz Błaszczak chce przebudować służbę po raz kolejny. Zapowiadane zmiany skrytykował były minister obrony, Tomasz Siemoniak: — Mamy niespójną narrację PiS — z jednej strony zachowanie BOR w czasie wypadku było zgodne z procedurami, z drugiej, PiS mówi, że BOR wywodzi się z czasów komunizmu i wymaga oczyszczenia — powiedział mediom. — Dziwię się zapowiedziom zmiany BOR na Narodową Służbę Ochrony, bo to fundowanie tej służbie chaosu.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    „Warszawy nie widać z kremlowskiego gabinetu Putina"
    Beata Szydło już w poniedziałek wróci do pełnienia obowiązków
    Antoni 007 i jego gadżety
    Tagi:
    BOR, Beata Mazurek, Mariusz Błaszczak, Beata Szydło, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz