05:02 31 Marzec 2020
Polska
Krótki link
10383
Subskrybuj nas na

W specjalnym wywiadzie dla Sputnika przewodniczący Komisji ds. Polityki Informacyjnej i Kontaktów z Mediami Rady Federacji Aleksiej Puszkow ocenił perspektywy stosunków rosyjsko-polskich.

Podczas kolejnej sesji Sejmu minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przedstawił doroczny raport na temat polskiej polityki zagranicznej. Poruszył także kwestię stosunków z Rosją. Skrótowo jego wizja tej polityki sprowadza się do następującej formuły: „Współpraca — owszem. Ale na naszych warunkach". Czy Pana zdaniem jest to konstruktywne podejście do stosunków rosyjsko-polskich?

Siedziba NATO w Brukseli
© AP Photo / Virginia Mayo
Warszawa zachowuje się tak od dłuższego czasu, odkąd weszła do NATO i UE a następnie otrzymała wsparcie ze strony administracji Obamy jako wschodnioeuropejska ostoja USA. USA mają trzy ostoje w Europie. Jest to Wielka Brytania ze względu na szczególne stosunki, to Europa Zachodnia, Niemcy to Europa Środkowa i oto teraz Polska jest trzecią ostoją zarówno NATO, jak i USA. Od dawna mówił o tym Zbigniew Brzeziński, twierdząc, że Polska powinna stać się ostoją USA. Dzięki rozmieszczeniu tam systemów obrony antybalistycznej i baz szybkiego reagowania — amerykański sprzęt wojskowy obecnie się tam udaje — oficjalna Warszawa nabrała odwagi i twierdzi, że oto teraz jesteśmy z NATO, jesteśmy silniejsi od Rosji. Moim zdaniem my w Rosji powinniśmy spokojniej na to reagować, ponieważ Polska jest państwem, które niestety nie może znaleźć własnej tożsamości narodowej. Przecież jest to duży naród europejski z długą historią. Mam poczucie, że buduje swoją tożsamość wyłącznie względem Rosji. Odpychanie Rosji to część polskiej tożsamości narodowej. 

„Różnimy się tym, że jesteśmy lepsi (mówię o polskiej elicie rządzącej), nienawidzimy Rosji silniej niż inne państwa". W mojej opinii tożsamości narodowej nie buduje się na takiej negatywnej podstawie, ale polskie elity narodowe próbują to robić. Kiedy mówią: „Dialog — owszem, ale na naszych warunkach" — to nie do końca „na naszych warunkach". A kiedy Waszczykowski mówi, że może zatańczyć z Rosją tango i nawiązać stosunki handlowo-gospodarcze, to nie bierze pod uwagę, że do tego powinna być gotowa także Rosja. Niestety na razie Warszawa wykonuje taniec z szablami, a nie tango. Na razie słyszymy jedynie rusofobiczne oświadczenia, przynajmniej ze strony ministra spraw zagranicznych i ministra obrony. Ale jak mi się wydaje Polska nieco wyolbrzymia swoje znaczenie w systemie międzynarodowym. W każdym razie jej polityka będzie się kształtować w ramach wspólnej polityki UE, i Polska nie ma za dużo miejsca na manewr w tej sferze. 

Są też państwa ważniejsze od Polski, z którymi skutecznie współdziałamy — oznajmił Puszkow. 

Dodajmy, że Rosja wielokrotnie wyrażała gotowość do współpracy z Polską. Władimir Putin powiedział, przyjmując na Kremlu listy uwierzytelniające od nowego ambasadora RP w Rosji Włodzimierza Marciniaka, że odbudowanie dialogu politycznego z Polską jest możliwe na podstawie wzajemnego szacunku i pragmatyzmu. — „Z naszej strony jesteśmy gotowi zrobić wszystko, żeby osiągnąć ten cel" - zapewnił prezydent.

Zobacz również:

Przewidywalna Polska
Polska? Z całym szacunkiem...
„Bezpieczna Polska” tylko z amerykańskimi żołnierzami
Tagi:
NATO, Unia Europejska, Witold Waszczykowski, Aleksiej Puszkow, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz