16:21 19 Kwiecień 2019
Rocznica katastrofy smoleńskiej

Nawet Antoni nie wierzy w zamach?!

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Polska
Krótki link
Julia Baranowska
5395

Minister obrony miał powiedzieć do byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, że katastrofa smoleńska to „tylko narzędzie polityczne".

Minister obrony Polski Antoni Macierewicz
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Marcin Kierwiński, poseł PO, który jest przewodniczącym powołanego przez partię zespołu parlamentarnego do zbadania przypadków manipulowania przyczynami katastrofy smoleńskiej, wystąpił wczoraj na konferencji prasowej z prośbą do Antoniego Macierewicza, by ten odniósł się do swoich wcześniejszych słów wypowiedzianych do generała Piotra Pytla.

Związek zawodowy Solidarność
© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Pytel, który był gościem programu „Kropka na i" w TVN24, zdradził Monice Olejnik, że Antoni Macierewicz zasugerował, że nikt, nawet on sam, nie wierzy w zamach smoleński — ale jest to manipulacja polityczna z gatunku „ciemny lud to kupi". Macierewicz miał powiedzieć do generała te słowa: „Przecież pan jest inteligentnym człowiekiem. Pan sobie zdaje sprawę z tego w sposób oczywisty, że zamach smoleński to tylko narzędzie polityczne".

Kierwiński wezwał ministra obrony, by odniósł się do tych słów, jednak Macierewicz odmówił komentarza.

 — Z wypowiedzi pana generała Pytla dowiedzieliśmy się, że pan minister Macierewicz w sposób cyniczny gra katastrofą smoleńską, dowiedzieliśmy się, że w sposób perfidny upolitycznia tę straszną katastrofę, że katastrofa wykorzystywana jest do tego, aby budować pozycję PiS, aby budować pozycję samego Antoniego Macierewicza w ramach PiS — mówił wzburzony Kierwiński na konferencji prasowej, podkreślając, że cała legenda IV RP została zbudowana na „kłamstwie smoleńskim". — Czy nie jest tak, że te słowa, które pan minister Macierewicz wypowiedział do pana generała oznaczają, że podkomisja pana Berczyńskiego już właściwie powinna zakończyć prace? Powinna albo przedstawić całościowy raport, albo zostać rozwiązana, a jej członkowie powinni zwrócić pieniądze, które nienależnie pobrali.Teraz już wiemy dlaczego, bo tezy polityczne, które postawił pan minister Macierewicz służą tylko i wyłącznie do budowania politycznej przewagi, niczego więcej.

Wygląda na to, że Macierewiczowi przypadkiem w prywatnej rozmowie „wyrwała się" prawda o Smoleńsku. Póki jednak w zamach wierzą wyborcy PiS, nawet to nie zaszkodzi Kaczyńskiemu i jego ministrom.

Zobacz również:

Polska obroni Ukrainę przed „rosyjską agresją" w zamian za energię elektryczną
„Odpychanie Rosji - część polskiej tożsamości narodowej"
Zakochany jak Polak. Czyli... skąpy!
Tagi:
katastrofa smoleńska, Antoni Macierewicz, Smoleńsk, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz