Na żywo
    Więzienie

    Kaczyński chce aresztu dla Tuska?!

    © Fotolia/ TonyRecena
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    8745268

    Takie słowa miały paść w rozmowie prezesa PiS z Angelą Merkel. Polska nie tylko ma nie poprzeć kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej, ale ma też wydać europejski nakaz aresztowania.

    Już w październiku zeszłego roku po wygranych przez PiS wyborach Jarosław Kaczyński ogłosił, że polski rząd nie poprze Donalda Tuska w jego staraniach o drugą kadencję na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. W lipcu 2016 powstała zaś w Sejmie komisja śledcza, badająca tak zwaną aferę Aferę Amber Gold. Na jej czele stanęła Małgorzata Wasserman, która zapowiedziała, że chce przesłuchać między innymi byłego premiera. Już wtedy wiadomo było, że PiS nie odpuści. Jarosław Kaczyński wielokrotnie sugerował w udzielanych wywiadach, że po powrocie Donalda Tuska do kraju mogą grozić mu rozmaite sankcje karne, również z powodu rzekomego współudziału w doprowadzeniu do katastrofy smoleńskiej.

    Teraz prezes PiS miał powiedzieć wprost — chodzi o europejski nakaz aresztowania. Informację taką podał brytyjski „Financial Times"  w artykule „Propozycja reelekcji Donalda Tuska zyskuje poparcie w Unii Europejskiej". Kaczyński miał wspominać o tym ostatnio w prywatnej rozmowie z kanclerz Niemiec podczas jej wizyty w Polsce, a także w rozmowach z innymi dwoma europejskimi deputowanymi.

    Rocznica katastrofy smoleńskiej
    © AFP 2017/ Wojtek Radwanski
    Wypowiedź prezesa skomentował już gorliwy Jarosław Gowin, minister edukacji. Co prawda w spotkaniu Merkel-Kaczyński nie uczestniczył, ale zapewnia, że prezes na pewno tego nie powiedział. — - Jarosław Kaczyński nie od dziś ma wiele zastrzeżeń nie tylko takich jak ja, dużo poważniejszych zastrzeżeń do polityki i działalności Donalda Tuska, ale tego typu sformułowanie na pewno nie padło z jego ust — stwierdził kategorycznie.- Nawiasem mówiąc z tą samą gazetą ja też mam doświadczenia, bo udzieliłem wywiadu ówczesnemu reporterowi czy przedstawicielowi „FT" na Europę Środkowo-Wschodnią, potem jak to przeczytałem byłem zdumiony, ten człowiek niczego nie zrozumiał z tego co ode mnie słyszał.

    Kto kłamie? Prezes czy dziennikarze?

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Odwiedziłem Krym. Trump ma kłopot
    NATO poinformowało, kiedy bataliony w Polsce będą gotowe do boju
    Macierewicz: „Ukraina została bezprawnie napadnięta"
    Tagi:
    Prawo i Sprawiedliwość, Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz