12:37 28 Styczeń 2020
Polska
Krótki link
Autor
10326
Subskrybuj nas na

Prof. Bogdan Chazan, były dyrektor warszawskiego Szpitala im. Świętej Rodziny, został ekspertem Ministerstwa Zdrowia. Środowiska kobiece są słusznie oburzone.

Profesor Chazan został jedną z najbardziej przerażających twarzy polskiego konserwatyzmu wśród lekarzy. W 2014 roku wywołał awanturę polityczną o zasięgu ogólnokrajowym, odmawiając wykonania aborcji ciężarnej pacjentce pomimo oczywistych wskazań.

Kobieta zmuszona była urodzić dziecko z bezmózgowiem, które przeżyło tylko kilka godzin odkąd przyszło na świat. Chazan miał wmawiać pacjentce do ostatniej chwili, że dziecko „może żyć długo” i da się leczyć, wiedząc, że nie ma na to szans. Został okrzyknięty bohaterem konserwatywnej prawicy, bojownikiem o klauzulę sumienia, który zapobiegł aborcji i tym samym „uratował życie”.

Ta sprawa wstrząsnęła środowiskami kobiecymi. Przeciwko działaniom profesora Chazana protestował Sojusz Lewicy Demokratycznej i organizacje walczące o prawa człowieka. Prokuratura umorzyła zaś śledztwo w sprawie narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.

Teraz Chazan dostał rządową posadę. Konstanty Radziwiłł podjął kontrowersyjną decyzję, aby profesor wszedł w skład zespołu, który ma opracować nowe standardy opieki okołoporodowej. Środowiska feministyczne są zbulwersowane pomysłem, by o komfort ciężarnych Polek w szpitakach miał troszczyć się lekarz, który zasłynął jako twardogłowy radykał. Być może skończy się to nowym Czarnym Protestem.

Czarny Protest w Warszawie, 01.10.2016.
© REUTERS / Kacper Pempel
Pacjentki boją się, że w nowych standardach znajdzie się sporo ideologicznych i konserwatywnych zapisów. Ostatnia wersja standardów opracowana została w 2012 roku. To katalog praw i obowiązków pacjentek oraz personelu medycznego na oddziałach położniczych. Prawidłowe ich spisanie i usystematyzowanie pozwala na to, by móc stać się podstawą do roszczeń sądowych, jeśli pacjentka stwierdzi, że jej prawa zostały złamane — tak było w bulwersującej sprawie kobiety, którą zmuszono do rodzenia na podłodze na oddziale szpitala w Starachowicach. Generalnie obecne standardy są przyjazne pacjentom, jedynie dostęp do znieczulenia na życzenie jest problematyczny. Problem ten podejmował jednak w zeszłym roku Rzecznik Praw Obywatelskich.

Chodzą słuchy, że nowe standardy mają być mniej konkretne, zostawiające więcej swobody personelowi, co może utrudnić późniejsze skargi i zażalenia. Prof. Chazan w tym akurat jest mistrzem.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czarny Protest. PiS i Kukizy - razem
Tagi:
Zakazaborcji, CzarnyProtest, Bogdan Chazan, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz