03:26 06 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
12615
Subskrybuj nas na

Polskie Ministerstwo Rozwoju spodziewa się powrotu do kraju około 100-200 tysięcy Polaków, mieszkających obecnie w Wielkiej Brytanii. Resort przekazał dzisiaj takie dane do parlamentu w odpowiedzi na interpelację poselską ws. konsekwencji wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

Chłopiec gra na dudach w Szkocji
© REUTERS / Russell Cheyne
„Choć trudno precyzyjnie ustalić, ilu Polaków po Brexicie może nie kwalifikować się do stałego pobytu, należy szacować, że problem ten może dotyczyć 120-400 tys. osób. Zatem w opinii Ministerstwa Rozwoju zaistniała sytuacja związana z Brexitem oraz poprawa sytuacji społeczno-ekonomicznej w Polsce może sprawić, że część Polaków (szacuje się, że około 100-200 tys.) mieszkających w Wielkiej Brytanii zdecyduje się wrócić do kraju" — czytamy w odpowiedzi resortu.

Biorąc pod uwagę pogarszającą się sytuację demograficzną oraz niedobór wykwalifikowanych pracowników, perspektywa powrotu do kraju pracowników z doświadczeniem zdobytym na rynku brytyjskim może być korzystna dla polskiej gospodarki — podkreśla Ministerstwo Rozwoju.

Według szacunków w Wielkiej Brytanii mieszka obecnie około miliona Polaków.

"Zgodnie z brytyjskim prawem imigranci, którzy przebywają w Wielkiej Brytanii legalnie przez okres powyżej pięciu lat, mogą ubiegać się o prawo stałego pobytu, co umożliwia im mieszkanie i pracę bez ograniczeń. Według brytyjskich danych dotyczących migracji pracowniczej w latach 2012-2015 około 400 tys. polskich obywateli otrzymało numer identyfikacji podatkowej (national identification number, NINo)" — informuje polski resort i przytacza dane, zgodnie z którymi od początku 2012 do końca 2015 roku do Wielkiej Brytanii przybywało średnio 30 tys. Polaków rocznie.    

Zobacz również:

Na polsko-litewskiej granicy zatrzymano ciężarówkę z 300 kg haszyszu
Najlepiej to było za cara
Polska nie weszłaby dziś do UE?
Tagi:
Brexit, Ministerstwo Rozwoju, Wielka Brytania, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz