13:42 21 Styczeń 2018
Warszawa-2°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Witold Waszczykowski

    Terror władzy. Waszczykowski straszy dziennikarza

    © Zdjęcie: Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland/ Ivona Kaplan
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    7848

    Minister spraw zagranicznych publicznie zagroził dziennikarzowi „Faktu”, że zajmą się nim służby - za zadanie niewygodnego pytania. Bardzo niewygodnego…

    — Panie ministrze, byłbym niezwykle zobowiązany za odpowiedź: czy pan ambasador Przyłębski pozostanie na stanowisku — nieopatrznie zadał pytanie redaktor Łukasz Maziewski z redakcji „Faktu". Witold Waszczykowski, nie chcąc udzielić jednoznacznej odpowiedzi, odparował: — Czy mam przekazać sprawę do ABW za nękanie mnie?

    O co chodzi? Polski ambasador w Berlinie, mąż sędzi „nowego" Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, ma w IPN swoją teczkę. To zła wiadomość. Jeszcze gorszą wiadomością jest, że dzisiejszy dyplomata był TW — pseudonim Wolfgang. Wczoraj w poznańskim IPN akta te zostały udostępnione do wglądu dziennikarzom. Jak zaznaczyła rzeczniczka poznańskiego IPN — „teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim Wolfgang dot. Przyłębski Andrzej, imię ojca: Marian, ur. 14-05-1958 r., udostępniane są dziennikarzom na podstawie wypełnienia ustawowych formalności. Dokumenty z teczki personalnej tajnego współpracownika pseudonim Wolfgang obejmują lata 1979-1980".

    Politycy PiS, tak bardzo oburzeni na Lecha Wałęsę, jakoś tutaj oburzeniem nie kipią, wyciszają całą sprawę.

    Demonstracja pierwszomajowa w Rosji
    © Sputnik. Aleksander Kriażew
    Co więcej Biuro Lustracyjne poznańskiego IPN zbada, czy ambasador nie złożył fałszywego oświadczenia lustracyjnego: —  Dzisiaj ja podejmę decyzję o wdrożeniu takiej procedury weryfikującej zgodność z prawdą tego oświadczenia — powiedziała Wirtualnej Polsce p.o. dyrektor Biura Lustracyjnego IPN Edyta Karolak. W swoim oświadczeniu z lipca 2016 ambasador nie przyznał się do współpracy z SB.

    Dla prawicy, która wpadła w szał dekomunizacji, takie odkrycie powinno być dyskredytujące, mimo to najwyraźniej kariera Andrzeja Przyłębskiego nie zostanie złamana i będzie swobodnie rozwijać się dalej. Minister wprowadził również do debaty z mediami nowe, niespotykane dotąd standardy: czyli grożenie służbami za drążenie niewygodnych tematów.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Po co Waszczykowski pojechał do Kijowa?
    Waszczykowski ujawnia notatkę poprzedniego rządu. Na temat Rosji
    Waszczykowski: Państwa UE mogą pójść za przykładem Wielkiej Brytanii
    Tagi:
    ABW, Prawo i Sprawiedliwość, Witold Waszczykowski, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz