21:29 13 Listopad 2019
Polska flaga

Wszystko w rodzinie

© Fotolia / Anilah
Polska
Krótki link
Autor
499
Subskrybuj nas na

Córka Jana Szyszki jest adiunktem w Instytucie Ochrony Środowiska, w którym ministerstwo zamówiło raport dotyczący strategii ekologicznych dla Polski. Kosztował 1,6 mln zł. Szefem Instytutu jest bliski znajomy rodziny Szyszków.

Krzysztof Szczepański, który szefuje (podległemu resortowi) Instytutowi Ochrony Środowiska to bliski i wieloletni znajomy całej rodziny Szyszków. To również człowiek związany od zawsze z PiS. Jego powiązania z rządzącymi bardzo szczegółowo opisuje portal Oko.press. Szczepański już w 2003 roku pracował w Biurze Ochrony Środowiska w warszawskim ratuszu — za czasów, gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński. Przyjaźnił się z Piotrem Szyszką — bratankiem obecnego ministra. Potem zaś, jako dyrektor Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej był szefem Patrycji Szyszko, jego młodszej córki.

A niedawno przyjął na adiunkta córkę starszą — Katarzynę Szyszko-Podgórską. Wygrała ona konkurs z 7 lutego. Dwoje pozostałych kandydatów odpadło w przedbiegach. „Zgłoszenie p. Katarzyny Szyszko-Podgórskiej jako jedyne spełniło warunki formalne. Jej kwalifikacje, umiejętności i przydatność do pracy na stanowisku adiunkta zostały zweryfikowane, a kandydatura wyłoniona w drodze tajnego głosowania komisji konkursowej" — napisał Szczepański w uzasadnieniu.

Z tak znamienitym adiunktem na pokładzie, Instytut spokojnie może przystąpić do realizacji projektu za 1,6 mln zł, zamówionego przez… ministra Szyszkę.

Co ciekawe, podczas konkursu, który wygrała córka ministra, należało wykazać się wiedzą z dziedziny kompensacji przyrody — czyli teorii, którą Szyszko forsuje od lat. Stworzył nawet w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego specjalną pracownię, która zajmuje się wyłącznie analizami w duchu kompensacji. Polegają zaś one na tym, że według Szyszki można dowolnie ingerować w przyrodę pod warunkiem, że powstałe „braki" później się uzupełni. Na przykład wolno wyciąć drzewa na terenie Puszczy Białowieskiej — jeśli posadzi się ich tyle samo na innym terenie. W ten sposób można też — jak twierdzi minister — „wyrównać" przekroczone europejskie normy emisji CO2. Teorie Szyszki prócz jego autorskiej pracowni w warszawskiej SGGW, wykładane są już tylko w szkole ojca Rydzyka w Toruniu.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tagi:
Krzysztof Szczepański, Toruń, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz