Widgets Magazine
05:13 20 Wrzesień 2019
Donald Tusk

Dlaczego głosowali na Tuska

© flickr.com/ European Parliament
Polska
Krótki link
Autor
122920
Subskrybuj nas na

Premierzy Słowacji i Węgier, czyli naszych niedawnych sojuszników, tak twardo broniących stanowiska, że nie należy solidarnie przyjmować uchodźców - tłumaczą w mediach, czemu zdecydowali się poprzeć Donalda Tuska.

Premier Polski Beata Szydło i premier Węgier Viktor Orban
© AFP 2019 / Attila Kisbenedek
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych największy żal ma właśnie do Węgier. Podano oficjalną wiadomość, że planowana wizyta wiceministra Jana Dziedziczaka w Budapeszcie została odwołana. Viktor Orban został zalany falą hejtu w internecie. Jak tłumaczy swoją decyzję, której do ostatniej chwili nie chciał ujawnić?

— Uczyniliśmy wszystko, by osiągnąć rozsądny kompromis, ale w sprawach personalnych bardzo trudno o kompromis, a tym bardziej o rozsądny kompromis — powiedział, a jego słowa przytoczyła agencja MTI. — Unia Europejska mimo wszelkich trudności nadal jest najlepszym miejscem na świecie. Należy przyjąć do wiadomości, iż polityka unijna opiera się na polityce partyjnej, a węgierskie partie rządzące — Fidesz i Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa — należą do Europejskiej Partii Ludowej. Obecna decyzja nie wpływa na polsko-węgierski sojusz, nadal twardo będziemy stać u boku Polski w każdej sprawie, w której Polskę dotykają niesłuszne ataki, a takich nie brakuje w Unii Europejskiej. Nasz szacunek dla Polaków i przyjacielskie uczucia wobec prezesa Kaczyńskiego pozostają niezmienne.

Ze swojego wyboru wytłumaczył się również premier Słowacji Robert Fico. 

— Z wielkim szacunkiem słuchałem tego, co polska premier miała do powiedzenia, bo było w tym wiele logiki. Z drugiej strony, logika wskazywała, że z punktu widzenia naszego regionu byłoby wielkim błędem stracić przewodniczącego Rady Europejskiej, bo gdybyśmy odłożyli głosowanie w sprawie przewodniczącego Rady Europejskiej, to przy dużym prawdopodobieństwie graniczącym z pewnością zobaczylibyśmy, że większość wybrałaby kogoś innego zamiast kandydata naszego regionu.

Premier Polski Beata Szydło
© AFP 2019 / John Thys
Jednocześnie Fico zapewnił, że chciałby nadal współpracować z państwami należącymi do Grupy Wyszehradzkiej: — Bardzo mi zależy na Grupie Wyszehradzkiej i chciałbym, by ona trwała. Sądzę, że jeśli my w V4 podążamy naszą własną drogą, niekoniecznie zawsze zgodną z działaniami UE, i jeśli szanujemy siebie nawzajem i jesteśmy świadomi, że nasza specyfika jest uprawniona, to wtedy V4 ma przed sobą wspaniałe perspektywy — powiedział mediom.

Słowacja była jednym z niewielu państw, które od 2015 notorycznie stawiały opór wszelkim próbom solidarnego rozlokowania uchodźców z Bliskiego Wschodu na terenie UE. Kaczyński uznawał ją za drugiego po Węgrzech sojusznika, który przedłoży solidarność małej lokalnej grupy ponad całą strukturę. Pomylił się.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Donald Tusk szefem Rady Europejskiej na drugą kadencję
Polska zrobi wszystko, by zablokować głosowanie w sprawie Tuska
Premier Polski napisała list do przywódców UE. Tłumaczy się z braku poparcia dla Tuska
Tagi:
Beata Szydło, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Viktor Orban, UE, Słowacja, Węgry, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz