03:45 19 Luty 2019
Komandosi

Wstydliwa przeszłość nowego dowódcy GROM

© Sputnik . Iliya Pitalev
Polska
Krótki link
Dawid Blum
3574

Pułkownik Mariusz Pawluk, który objął dowództwo jednostki specjalnej GROM z nadania PiS, ma za sobą bardzo niechlubny incydent.

Prezydent Polski Andrzej Duda. Zdjęcie archiwalne
© Sputnik . President of the Ukraine Press-Service/Nikolay Lazarenko
Płk. Pawluk, nazywany przez kolegów złośliwie „Pontonem" z racji dodatkowych kilogramów, przez ostatnie lata w ogóle nie miał do czynienia z wojskiem. Prowadził sklep z militariami. Musiał odejść po tym, jak w 2010 roku próbował ośmieszyć i zmusić do odejścia swojego dowódcę. Skończyło si,ę jednak na tym, że skompromitował się sam.

Jabłka
© Sputnik . Taras Litwinienko
Pawluk oskarżył o prześladowanie, mobing i nepotyzm ówczesnego dowódcę GROM Dariusza Zawadkę — doniósł na niego do prokuratury, Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Najwyższej Izby Kontroli. Ale bez skutku. Nie poparł go też żaden z kolegów. 416 oficerów napisało w obroni Zawadki list, a Pawlukowi odebrano srebrną i brązową odznakę. Musiał odejść z wojska. Do września 20916, kiedy to powrócił do jednostki, pozostawał poza służbą, prowadził sklep z militariami. Został dowódcą jednostki po dymisji płk. Piotra Gąstala. Mówi się też o tym, że to właśnie zmiany kadrowe w GROM miały wpłynąć na niedawną decyzję o odejściu dowódcy w siłach specjalnych, generała Jerzego Guta. Generał ponoć zapowiadał już w styczniu, że jeżeli zaczną się polityczne machinacje kadrowe w GROMie, on odejdzie.

Uczniowie w klasie
© Fotolia / Syda Productions
Niechlubną historię „Pontona" opisuje „Gazeta Wyborcza" oraz „Wprost", sugerując, że Polska coraz bardziej obniża swoją pozycję w NATO, gdzie jednostki specjalne pod wodzą polskich specjalistów były bardzo cenione.

Odkąd Antoni Macierewicz został szefem MON, odchodzą kolejni generałowie, w tym ci ze ścisłego dowództwa. Głośno było o dymisji gen. Mirosława Różańskiego, gen. Jerzego Guta, gen. Piotra Patalonga, gen. Mieczysława Gocuła — ale w sumie z armii po „dobrej zmianie" odeszło już ponad 30 generałów.

— Teraz nie mamy żadnego generała zdolnego koordynować działanie sił specjalnych NATO, powoli zaczynamy się cofać albo wychodzić ze struktur Sojuszu — powiedział anonimowo „Gazecie Wyborczej" jeden z byłych dowódców Wojska Polskiego.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Zobacz również:

Areszt dla Piskorskiego - farsy ciąg dalszy
Rosjanie jadą do Polski po zdrowie
On jest Antoni, nikt go nie dogoni
Tagi:
Wojsko Polskie, GROM, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz