22:56 16 Październik 2018
Na żywo
    Komandosi

    Wstydliwa przeszłość nowego dowódcy GROM

    © Sputnik . Iliya Pitalev
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    4574

    Pułkownik Mariusz Pawluk, który objął dowództwo jednostki specjalnej GROM z nadania PiS, ma za sobą bardzo niechlubny incydent.

    Prezydent Polski Andrzej Duda. Zdjęcie archiwalne
    © Sputnik . President of the Ukraine Press-Service/Nikolay Lazarenko
    Płk. Pawluk, nazywany przez kolegów złośliwie „Pontonem" z racji dodatkowych kilogramów, przez ostatnie lata w ogóle nie miał do czynienia z wojskiem. Prowadził sklep z militariami. Musiał odejść po tym, jak w 2010 roku próbował ośmieszyć i zmusić do odejścia swojego dowódcę. Skończyło si,ę jednak na tym, że skompromitował się sam.

    Jabłka
    © Sputnik . Taras Litwinienko
    Pawluk oskarżył o prześladowanie, mobing i nepotyzm ówczesnego dowódcę GROM Dariusza Zawadkę — doniósł na niego do prokuratury, Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Najwyższej Izby Kontroli. Ale bez skutku. Nie poparł go też żaden z kolegów. 416 oficerów napisało w obroni Zawadki list, a Pawlukowi odebrano srebrną i brązową odznakę. Musiał odejść z wojska. Do września 20916, kiedy to powrócił do jednostki, pozostawał poza służbą, prowadził sklep z militariami. Został dowódcą jednostki po dymisji płk. Piotra Gąstala. Mówi się też o tym, że to właśnie zmiany kadrowe w GROM miały wpłynąć na niedawną decyzję o odejściu dowódcy w siłach specjalnych, generała Jerzego Guta. Generał ponoć zapowiadał już w styczniu, że jeżeli zaczną się polityczne machinacje kadrowe w GROMie, on odejdzie.

    Uczniowie w klasie
    © Fotolia / Syda Productions
    Niechlubną historię „Pontona" opisuje „Gazeta Wyborcza" oraz „Wprost", sugerując, że Polska coraz bardziej obniża swoją pozycję w NATO, gdzie jednostki specjalne pod wodzą polskich specjalistów były bardzo cenione.

    Odkąd Antoni Macierewicz został szefem MON, odchodzą kolejni generałowie, w tym ci ze ścisłego dowództwa. Głośno było o dymisji gen. Mirosława Różańskiego, gen. Jerzego Guta, gen. Piotra Patalonga, gen. Mieczysława Gocuła — ale w sumie z armii po „dobrej zmianie" odeszło już ponad 30 generałów.

    — Teraz nie mamy żadnego generała zdolnego koordynować działanie sił specjalnych NATO, powoli zaczynamy się cofać albo wychodzić ze struktur Sojuszu — powiedział anonimowo „Gazecie Wyborczej" jeden z byłych dowódców Wojska Polskiego.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    Areszt dla Piskorskiego - farsy ciąg dalszy
    Rosjanie jadą do Polski po zdrowie
    On jest Antoni, nikt go nie dogoni
    Tagi:
    Wojsko Polskie, GROM, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz