Polska
Krótki link
1180
Subskrybuj nas na

Były minister obrony, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak poprosił prezydenta Andrzeja Dudę, by wezwał Antoniego Macierewicza do zakończenia kompromitujących słów na temat mistrali.

W październiku minister obrony Antoni Macierewicz oświadczył, że Egipt sprzedał Rosji mistrale za symboliczną kwotę jednego dolara. Polskie media odniosły się do tej informacji z niedowierzaniem, tłumacząc, że podobne doniesienia pojawiały się w mediach społecznościowych już latem 2015 roku, a mało znane rosyjskie portale powołują się na egipski kanał SIS TV, na którego stronie dana informacja w ogóle się nie pojawiała. Informację o transakcji zdementowała zarówno ambasada Egiptu w Moskwie, jak i Ministerstwo Obrony Rosji. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow nazwał podobne oświadczenie głupotą, mówiąc, że „wytłumaczyć je można zbyt emocjonalną atmosferą panującą w ostatnich tygodniach w Warszawie".

„Zwracam się do prezydenta Andrzeja Dudy, który pisze listy do Antoniego Macierewicza, żeby w swym najnowszym liście wezwał go do zakończenia tych szaleństw: zakończenia demolowania armii, odwołania kompromitujących Polskę słów o Donaldzie Tusku oraz mistralach" — powiedział Siemoniak dziennikarzom.

W związku z powyższym, były szef resortu obrony w nader czarnych barwach widzi skutki urzędowania Macierewicza na tym stanowisku. „Każda godzina, każdy dzień sprawowania funkcji przez Antoniego Macierewicza jest skandalem, szkodzi Polsce" — powiedział Siemoniak.

Zobacz również:

Macierewicz: dezinformacja idzie z Kremla
On jest Antoni, nikt go nie dogoni
Egipt sprzedaje Mistrala za jednego dolara? Po co?
Tagi:
Ministerstwo Obrony Narodowej, Andrzej Duda, Tomasz Siemoniak, Antoni Macierewicz, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz