10:12 19 Październik 2018
Na żywo
    Jarosław Kaczyński

    Bo jego władza jest większa niż prezydenta i premiera

    © REUTERS / Pawel Kopczynski
    Polska
    Krótki link
    Leonid Sigan
    2136

    Chociaż uwaga obserwatorów jest obecnie skierowana na Rzym, gdzie szczyt Unii Europejskiej wyznaczy jej wizję na przyszłość, media sporo miejsca poświęciły wizycie Jarosława Kaczyńskiego w Londynie.

    Rzeźba na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich w Warszawie
    © AP Photo / Czarek Sokolowski
    Korespondent radia Sputnik Leonid Sigan rozmawiał z politykiem i publicystą Andrzejem Rozenkiem.

     — W czwartek w Londynie Jarosław Kaczyński negocjował z premier Theresą May. Jednak autorzy publikacji na ten temat sprawiedliwie pytają: Dlaczego nie premier, dlaczego nie minister spraw zagranicznych, a poseł na Sejm i prezes PiS, co prawda partii niepodzielnie rządzącej?

    — Najprostsza odpowiedź jest właśnie taka, że jest to przewodniczący partii, która samodzielnie rządzi w Polsce i jego władza jest znacznie większa niż prezydenta czy premiera Polski. No, ale to byłaby za prosta odpowiedź. Jest jeszcze druga. Mianowicie pasmo porażek, które w ostatnim czasie poniosła dyplomacja polska. Ukoronowaniem tego pasma było 27:1 przy wyborze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Myślę, że to był jeden z powodów, a być może główny, że Jarosław Kaczyński pierwszy raz w życiu wsiadł w samolot i poleciał za granicę.

    Dodałbym tu jeszcze, że wybór celu tego lotu nie był chyba najtrafniejszy dlatego, że pan prezes najprawdopodobniej o tym wie, a jak nie wie, to powinien się dowiedzieć, że Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską i nie może być w związku z tym naszym najważniejszym partnerem wewnątrz tej struktury tak, jak to sobie wymarzył jego minister spraw zagranicznych pan Waszczykowski. Należy poszukiwać innych partnerów i sojuszników w Unii Europejskiej. Może to kiedyś dotrze do prezesa Kaczyńskiego.

     — Były premier Kazimierz Marcinkiewicz twierdzi, że wizyta Kaczyńskiego osłabia Polskę. Mało tego — stanowi karykaturę przywództwa. Dlaczego tak ostro?

    Jarosław Kaczyński
    © AFP 2018 / Janek Skarzynski
     — Akurat pan Marcinkiewicz jako były premier w czasach, kiedy go nominował na to stanowisko Jarosław Kaczyński, pewnie najlepiej wie, z czym to się wiąże, czego można się po Kaczyńskim spodziewać. Ja zawsze z dużą uwagą śledzę wypowiedzi pana Marcinkiewicza, ponieważ jest to jedna z nielicznych osób, które bardzo blisko współpracowały z Kaczyńskim, a obecnie go krytykują. Należy poważnie traktować jego słowa. Myślę, że Kazimierz Marcinkiewicz wie coś więcej o stanie i sytuacji wewnątrz PiS-u, a ta sytuacja zaczyna być coraz bardziej napięta.

     — Szczególną uwagę podczas rozmów z premier May prezes Kaczyński zwrócił na los Polaków w Wielkiej Brytanii po Brexicie. Czy to nie obawa przed ich powrotem do kraju?

     — Pewnie tak jest, ale akurat ten temat jest nadzwyczaj istotny dla Polski, bo mamy bardzo liczną Polonię w Wielkiej Brytanii. Są to przeważnie ludzie młodzi, świetnie wykształceni, którzy odważyli się wyjechać i doskonale sobie radzą. Dobrze by było, żeby nie psuć tego, żeby Wielka Brytania wychodząc ze struktur Unii Europejskiej nie pozwoliła na to, żeby polscy obywatele odczuli to w jakiś sposób. Na przykład przez gorsze ich traktowanie.

    Ten problem będzie na pewno jeszcze wracał podczas dyskusji na temat Brexitu. Ja uważam, że ten temat został podjęty prawidłowo. Dobrze, że Kaczyński rozmawiał o tym z panią premier. Chociaż, oczywiście uważam, że o tym powinna rozmawiać przede wszystkim nasza pani premier Beata Szydło. To jest odpowiedni stopień, odpowiednia ranga do podjęcia tego typu rozmów.

     — Co Pan w ogóle myśli o meandrach polskiej polityki zagranicznej, a szczególnie mam na myśli Wschód, no i rzecz jasna Rosję.

    — Moim zdaniem polska polityka zagraniczna niespecjalnie zajmuje się kierunkiem wschodnim. Jeżeli już, to obserwowaliśmy ostatnio niezwykłe i niezrozumiałe ocieplenie stosunków z Białorusią i Łukaszenką. A poza tym w zasadzie żadnych większych, bardziej doniosłych aktów naszej dyplomacji na tym kierunku ja nie zauważyłem. Natomiast, z całą pewnością działania tego rządu poprzez to, że w sposób radykalny osłabiają Unię, a zaczynają także osłabiać Sojusz Północnoatlantycki, mogą się podobać w Rosji. Więc myślę, że należy się spodziewać po ociepleniu stosunków z Łukaszenką ocieplenia stosunków z Putinem.

    Zobacz również:

    Le Pen jedzie do Moskwy
    W Czeczenii terroryści napadli na jednostkę wojskową Rosgwardii
    Sekretarz generalny NATO: Dialog z Rosją jest potrzebny
    Tagi:
    Unia Europejska, Kazimierz Marcinkiewicz, Theresa May, Jarosław Kaczyński, Unia Europejska, Wielka Brytania, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz