05:57 24 Kwiecień 2019
Członkowie Grupy Wyszehradzkiej na spotkaniu w Warszawie

Grupa Wyszehradzka nie boi się sankcji za odmowę przyjmowania uchodźców

© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Polska
Krótki link
8466

Grupa Wyszehradzka (Polska, Węgry, Czechy, Słowacja) nie ulegnie dyktatowi tych, którzy grożą sankcjami za odmowę przyjęcia migrantów. Dzisiaj na briefingu oświadczyła to premier przewodniczącej „czwórce" Polski Beata Szydło.

„Grupa Wyszehradzka, również Polska, nigdy nie zgodzą się na szantaż i nie zgodzą się na dyktowanie takich warunków — powiedziała. — Polityka migracyjna, która do tej pory była przyjęta w UE nie sprawdziła się i należy z tego wyciągnąć wnioski". Według Szydło wypowiedzi polityków o presji, która będzie wywierana na kraje nie wywiązujące się z zobowiązań w zakresie podziału migrantów, „nie służą budowaniu jedności UE". „Grupa Wyszehradzka i Polska na pewno nie ulegnie takim dyktatom" — stwierdziła.

Jak podkreśliła szefowa polskiego rządu, „ważne jest, by kompleksowa polityka migracyjna uwzględniała kompromis, z uwzględnieniem szczególnie wrażliwych dla poszczególnych krajów obszarów". Według niej dla Polski jest to kwestia odgórnego ustalania kwot uchodźców. 

Ze stanowiskiem Szydło zgodzili się także jej partnerzy w Grupie Wyszehradzkiej. Premier Czech Bohuslav Sobotka opowiedział się między innymi przeciwko temu, „by temat stanowiska poszczególnego kraju w kwestii migracji był wiązany z jego przyszłością w kwestii podziału środków w ramach realizacji polityki wspólnoty". 

Zobacz również:

Teraz już bez wykrętów: państwa UE muszą przyjąć uchodźców
KE zagroziła sankcjami krajom UE, które nie przyjmują uchodźców
Grupa Wyszehradzka nie wie, co zrobić z Tuskiem
Tagi:
migranci, Grupa Wyszehradzka, Unia Europejska, Beata Szydło, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz