19:21 30 Listopad 2020
Polska
Krótki link
3111
Subskrybuj nas na

Polski Instytut Pamięci Narodowej wznowił dochodzenie ws. ludobójstwa w żeńskim obozie koncentracyjnym Ravensbrück, donosi agencja PAP.

Ravensbrück był największym żeńskim obozem koncentracyjnym nazistów, który znajdował się 90 km na północ od Berlina. Podczas funkcjonowania obozu (lata 1939-1945) przeszło przez niego łącznie 130 tysięcy osób, z czego 90 tysięcy zostało zabitych. Dochodzenie w sprawie ludobójstwa w tym obozie już prowadzono i zostało zakończone w 1975 roku.

„Przeprowadzenie dochodzenia jest konieczne, gdyż dochodzenia ws. traktowania polskich więźniów w obozie Ravensbrück nigdy nie przeprowadziło polskie państwo” — powiedział we wtorek szef szczecińskiej Komisji ds. Dochodzenia Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej, prokurator Marek Rabega.

Zaznaczył, że wznowienie tego dochodzenia ma między innymi charakter symboliczny. „Najczęściej dochodzenia prokuratury lub publikacje historyczne dotyczą mężczyzn, którzy byli represjonowani lub zabici w czasie II wojny światowej. Jednocześnie zapominamy o bohaterstwie kobiet, bez którego nie byłoby dzisiejszej Polski” — powiedział prokurator.

Wyjaśnił, że prokuratorzy przede wszystkim chcieliby określić liczbę osób dotkniętych represjami w żeńskim obozie, a także planują „znaleźć wszystkich zbrodniarzy z tego obozu, aby sprawdzić, czy odpowiedzieli za swoje czyny”.

Prokuratorzy uważają, że ich obowiązkiem jest doprowadzić śledztwo do końca, bo ponad 24%, czyli około 40 tysięcy więźniarek obozu koncentracyjnego, były Polkami. „Między innymi na nich prowadzono pseudomedyczne eksperymenty, sterylizowano je, a najmłodsza dziewczynka, która została poddana takim torturom, Barbara Pietrzyk, miała zaledwie 16 lat. Obóz przeżyło około 8 tysięcy polskich więźniarek. W podobozach Ravensbrück przebywało również około 20 tysięcy mężczyzn i około tysiąca dziewcząt” — czytamy w raporcie Instytutu Pamięci Narodowej.

Należy zauważyć, że w obozie głównie tracono uczestników polskiego ruchu oporu oraz Żydówki. Po wojnie przed Trybunałem w Norymberdze stanęła część strażników i pracowników obozu koncentracyjnego, a także lekarzy, którzy prowadzili eksperymenty na więźniarkach. Niektórych z nich skazano na karę śmierci, a wyrok został wykonany, jednak wielu oskarżonych, skazanych na długie lata, w tym na dożywocie, zostało zwolnionych około 1950 roku za dobre zachowanie, zaznacza IPN. „Wielu lekarzy, którzy eksperymentowali na ludziach, na przykład Gerta Oberhoyzer, otrzymało od niemieckich władz zgodę na wykonywanie ich (zawodowej) działalność już w latach 50.” — podkreślił instytut.

Zobacz również:

Za użycie sformułowania "polski obóz koncentracyjny" może czekać was kara
Zwiedzający muzeum w Oświęcimiu potraktowali rozpraszacze wody jako zniewagę
Drogi Zwycięstwa: Wrocław-Oświęcim
Tagi:
obóz koncentracyjny, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz