09:26 23 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Migranci na granicy serbsko-węgierskiej

    Błaszczak buduje obozy dla uchodźców

    © REUTERS/ Marko Djurica
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    38851514

    Nie tylko Jarosław Kaczyński inspiruje się Viktorem Orbanem. Okazuje się, że również Mariusz Błaszczak chce być jak premier Węgier. Tak jak on zamierza przetrzymywać uchodźców na granicy w blaszanych barakach.

    Węgry znowelizowały właśnie przepisy dotyczące imigrantów ubiegających się o azyl. I zbudowały tak zwane „obozy kontenerowe". Poszerzono specjalne strefy przygraniczne, w których przetrzymywani są wszyscy, którzy przekroczyli granicę Węgier i nie posiadają stosownych zezwoleń na pobyt bądź dopiero się o nie ubiegają. Do momentu załatwienia wszystkich formalności zmuszeni są pozostawać w wydzielonej strefie, gdzie maja do dyspozycji ogromne blaszane baraki.

    Węgierskie służby zarzekają się, że zapewniono imigrantom zadowalające warunki — mają co jeść i gdzie spać, mają na miejscu zapewnioną opiekę medyczną i socjalną, w każdej chwili mogą opuścić terytorium Węgier, przekraczając z powrotem granicę. Jeżeli jednak chcą przedostać się w głąb kraju lub dalej, muszę „odsiedzieć" swoje w przygranicznym obozowisku. Ma to zniechęcić do wkraczania na terytorium Wegier.

    To samo rozwiązanie w Polsce chce zastosować minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak. Przygotowuje już specjalne rozporządzenie w tej sprawie. Powodem zmiany prawa ma być „masowy napływ imigrantów do krajów europejskich basenu Morza Śródziemnego". To oczywiście tylko straszak, nie mający pokrycia w rzeczywistych danych. W Polsce w pierwszym kwartale 2017 wnioski o nadanie statusu uchodźcy złożyły 972 osoby (w 2016 roku zaś — 2356 osób). Byli to głównie Czeczeni.

    Premier Polski Beata Szydło
    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
     — Oczywiste jest, że to gra polityczna nastawiona nie tylko na wskazanie wyimaginowanego wroga, ale także na odstraszanie uchodźców — skomentował w „Gazecie Wyborczej" projekt Błaszczaka Piotr Bystrianin z fundacji „Ocalenie". — Obowiązkiem państwa jest chronić osoby objęte procedurą. Tymczasem polski rząd odbiera im prawa.

    Do tej pory praktyki polegające na przetrzymywaniu czy izolowaniu wobec osób przekraczających granicę mogły być stosowane wyłącznie w przypadku, kiedy imigrant nie miał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości umożliwiających identyfikację.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    Nieletni „siłacze" - wandale ze Szczecina zatrzymani
    W relacjach polsko-ukraińskich może być jeszcze gorzej niż w tej chwili
    Kreml reaguje na ustalenia podkomisji smoleńskiej
    Tagi:
    uchodźcy, Mariusz Błaszczak, Viktor Orban, Węgry, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz