08:02 21 Wrzesień 2018
Na żywo
    Wrak samolotu prezydenckiego Tu-154 na lotnisku w Smoleńsku

    Sąd w Warszawie potwierdził wyrok na generała w sprawie katastrofy smoleńskiej

    © Sputnik . Oleg Miniejew
    Polska
    Krótki link
    Śledztwo smoleńskie (99)
    51214

    Sąd Apelacyjny w Warszawie potwierdził dzisiaj wyrok na generała Pawła Bielawnego, byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu (BOR) RP za niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku w 2010 roku - podaje agencja PAP.

    Apelację w sprawie wniosła obrona Bielawnego, lecz Sąd Apelacyjny uznał decyzję pierwszej instancji za słuszną. „Wnioski sądu (pierwszej instancji — red.) należy uznać za słuszne" — cytuje agencja decyzję sądu.

    Migranci na granicy serbsko-węgierskiej
    © REUTERS / Marko Djurica
    Bielawny został skazany w 2016 roku. Postawiono mu zarzuty o niedopełnienie obowiązków związanych z planowaniem, organizacją i realizacją zadań ochronnych BOR podczas wizyty najwyższych urzędników RP w Smoleńsku. Według oskarżyciela Bielawny ponosi odpowiedzialność za brak rozpoznania przez BOR lotniska w Smoleńsku, nieobecność pracowników BOR na lotnisku oraz brak sprawdzenia tras przejazdu prezydenta 10 kwietnia 2010 roku. 

    Ponadto w nienależyty sposób przeprowadzono analizę prawdopodobnych zagrożeń i przygotowanie planu ochrony — stwierdził oskarżyciel. Według prokuratora „skutkowało to znacznym obniżeniem bezpieczeństwa ochranianych osób, czym (Bielawny — red.) działał na szkodę interesu publicznego". Generał twierdził, że jest niewinny i w ostatnim słowie do sądu prosił o uniewinnienie.

    Tematy:
    Śledztwo smoleńskie (99)

    Zobacz również:

    Warszawa protestuje przeciwko upolitycznianiu katastrofy smoleńskiej
    „Nowa wersja Warszawy co do katastrofy Tu-154 to wymysł"
    Polska poprosiła Hiszpanię o pomoc w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej
    Tagi:
    katastrofa smoleńska, Paweł Bielawny, Warszawa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz