20:09 11 Grudzień 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Tymczasowy obóz ONZ dla uchodźców w Mosulu

    Tylko Budapeszt i Warszawa nie chcą uchodźców

    © AFP 2017/ Delil Souleiman
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    14404

    Są tylko dwa kraje w całej Unii Europejskiej, które nie przyjęły ani jednego uchodźcy z kwot rozdzielonych przez Brukselę. I dalej stają okoniem.

    Migranci na granicy serbsko-węgierskiej
    © REUTERS/ Marko Djurica
    „Kwoty" obowiązują do końca września 2017. Dzięki porozumieniu podpisanym pomiędzy UE a Turcją, które zatrzymało wielką falę imigrantów, Europa przyjmie i rozlokuje ich o wiele mniej niż pierwotnie się spodziewano. Zresztą i tak państwa wspólnoty wchłonęły ich mniej. Zamiast planowanych 160 tysięcy, do września realnie rozdysponować trzeba będzie około 34.

    Kraje Unii solidarnie narzucone kwoty przyjęły. Jedynymi niesubordynowanymi państwami pozostają Polska i Węgry, które nie przyjęły nikogo. I chociaż razem z nami o sprzeciwie wobec kwot gardłowały jeszcze Słowacja, Czechy i Rumunia, to zostaliśmy na placu boju osamotnieni razem z naszymi odwiecznymi „bratankami" od Viktora Orbana.

    - Być może Czesi i Słowacy postanowili po cichu ukryć się ze swym sprzeciwem za plecami Polaków i Węgrów — powiedział „Deutsche Welle" jeden z unijnych dyplomatów, który prosił o zachowanie anonimowości. Zdradził też, że Warszawa i Budapeszt postrzegane są w Brukseli są jak dwójka warchołów. Jednak na razie obyło się bez kar finansowych. Malta opracowuje projekt nowego porozumienia i nowego rozdzielnika uchodźców. Na razie nie są znane szczegóły traktatu, ale ma być on bardziej koncyliacyjny od poprzedniego. Atmosfera jednak nadal jest na szczytach unijnych władz napięta. Część krajów czeka na werdykt Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Na wniosek Słowacji i Węgier z końca 2015 ma on zbadać zgodność kwot z traktatami UE. Pierwsza rozprawa ma się odbyć w maju w Luksemburgu. Do tego czasu może wzrosnąć napięcie na linii Włochy kontra Węgry i Polska.

    — Włochy chciałyby automatycznego dzielenia wszystkich uchodźców na kontyngenty między kraje Unii. Na drugim biegunie są Polska i Węgry, które nie chcą słyszeć o żadnym podziale uchodźców na poziomie unijnym — mówi rozmówca „DW".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Grupa Wyszehradzka nie boi się sankcji za odmowę przyjmowania uchodźców
    Teraz już bez wykrętów: państwa UE muszą przyjąć uchodźców
    Szef MSZ Austrii proponuje wysyłać uchodźców na Kaukaz
    Tagi:
    uchodźcy, Viktor Orban, Budapeszt, Warszawa, Rumunia, Czechy, UE, Słowacja, Węgry, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz