14:04 13 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 4°C
Na żywo
    Paweł Kukiz

    Kukiz chce zwolnienia Jarosława Zielińskiego

    © AFP 2017/ Bartlomiej Kidowicz
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    181

    Wczoraj posłowie PO złożyli wniosek o odwołanie Mariusza Błaszczaka z funkcji szefa MSW w związku ze sprawą śmierci Igora Stachowiaka. Paweł Kukiz uważa, że to nie Błaszczak powinien odejść, a Zieliński.

    Na razie poleciały głowy, ale nie polityczne. Konsekwencje ponieśli jedynie mundurowi. Mariusz Błaszczak odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Ponadto w toku jest procedura zwolnienia funkcjonariusza, który rok temu bezpośrednio poraził Igora Stachowiaka paralizatorem, czym przyczynił się do śmierci chłopaka.  Śledztwo cały czas prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

    Platforma Obywatelska wykorzystuje bulwersującą sprawę Igora Stachowiaka, aby pozbyć się Mariusza Błaszczaka z funkcji szefa MSW. Jednak Paweł Kukiz ma w tej sprawie inne zdanie. Uważa, że w tej konkretnej sprawie należy oddać sprawiedliwość Błaszczakowi — nie zawinił on, lecz odpowiedzialny za policję wiceminister Jarosław Zieliński. To on również, według lidera Kukiz'15 ponosi bezpośrednią odpowiedzialność polityczną za to, że śmierć chłopaka na komisariacie wyciszono, a jakiekolwiek konsekwencje wyciągnięto dopiero po roku, kiedy hałasu narobili dziennikarze TVN24, publikując nieznane wcześniej nagranie z kamerki paralizatora.

    — Będę robił wszystko co w mojej mocy, żeby minister Błaszczak zrezygnował z usług pana wiceministra Zielińskiego. (…) Zieliński z całą pewnością nie zrobił niczego dobrego w kierunku zmian systemowych w policji państwowej — oświadczył Paweł Kukiz w Radiu Zet, pytany o to, czy zamierza zagłosować w Sejmie za odwołaniem ministra. Po czym zaapeował: — Panie ministrze Mariuszu Błaszczak, błagam pana, niechże pan zwolni ministra Zielińskiego i da na jego miejsce kogoś, kto rzeczywiście zna się na policji; kto widzi wady systemowe, a nie personalne.

    Tymczasem w sprawie Igora Stachowiaka na jaw wychodzą nowe, nieznane wcześniej fakty. Na przykład to, że chłopak był poszukiwany przez policję od miesiąca przez zatrzymaniem — w sprawie oszustwa. Stachowiak miał być wcześniej wielokrotnie karany, a zawiadomienie do prokuratury przeciwko niemu składał w 2014 jego ojciec. Igor miał być uzależniony od narkotyków i nękać swoją rodzinę. Był karany m.in. za handel narkotykami, uczestniczył też  w bójce z policjantami. Wszystko wskazuje na to, że wbrew tezie lansowanej w mediach — nie był przypadkowym przechodniem, którego przez pomyłkę zatrzymano n wrocławskim rynku.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Liroy zerwie z Kukizem?
    Afera u Kukiza. Poseł wziął 35 tys. „kilometrówki", choć nie ma prawa jazdy
    Kukiz ujawnia list „straszak" od Antoniego
    Tagi:
    Sejm RP, Paweł Kukiz, Mariusz Błaszczak, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz