16:01 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Ukraińcy na polsko-ukraińskiej granicy

    Początek ruchu bezwizowego - Ukraińcy jadą do Polski

    © AFP 2017/ Yuri Dyachyshyn
    Polska
    Krótki link
    Antonina Świst
    2218

    O północy z soboty na niedzielę 11 czerwca przestał działać obowiązek wizowy dla obywateli Ukrainy, którzy wjeżdżają do Unii Europejskiej. Pierwsze dane z wczoraj z godz. 18.00: do Polski wjechało 2100 Ukraińców.

    Rzeczniczka Komendy Głównej Straży Granicznej, podporucznik Agnieszka Golias, podała stan wczoraj o godzinie 18.00. Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że polskie granice przeżyły oblężenie. Tylko dwóm osobom z ponad dwóchtysięcy odmówiono wjazdu na teren kraju. Wczoraj do Przemyśla wjechał pierwszy „bezwizowy" pociąg, który przywiózł z Kijowa obywateli Ukrainy — wszystkich, którzy na terenie Unii pozostać mogą do 90 dni — w celach rodzinnych lub biznesowych.

    — Miejcie więcej wiary w Ukrainę i wyrabiajcie sobie paszporty biometryczne. Dzisiejszy dzień jest policzkiem dla wszystkich tych, którzy do końca w to nie wierzyli — mówiła mediom przed odjazdem pociągu ukraińska wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Iwanna Kłympusz-Cyncadze. — Europa przekroczyła dziś Rubikon, który my sami pokonaliśmy, wychodząc na Majdan w 2013 roku, by walczyć o swoje prawa. Sądzę, że Europejczycy, którzy dali nam dziś możliwość podróżowania do nich bez wiz, uznali nieodwracalność procesu integracji europejskiej Ukrainy.

     — Jest to bardzo symboliczna chwila. Dziś przestrzeń europejska otworzyła się przed Ukrainą. Zapraszam was wszystkich do Polski — dodał ambasador Jan Piekło, który również wyszedł w Kijowie na peron i symbolicznie „pomachał chusteczką" odjeżdżającym do Unii. Zaś w Przemyślu na peronie nastąpił ciąg dalszy patetycznego przedstawienia: na wysiadających czekał ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca, a także wiceprezydent Przemyśla, który wygłosił nawet krótkie przemówienie:

    „W imieniu władz Przemyśla witam was w tym gościnnym mieście. Mam nadzieję, że doświadczenia bezwizowe są kolejnym etapem do zbliżenia między naszymi dwoma narodami. Czujcie się tu dobrze, zrobiliście kolejny krok do zjednoczonej Europy. Czekamy tutaj na was".

     — Ukraina o kolejny krok zbliżyła się do Unii Europejskiej. To jest cel, o który walczyliśmy na Majdanie i do którego wszyscy razem doszliśmy. Kolejnym krokiem jest członkostwo w UE — dodał wzniośle Deszczyca.

    Polska zachowuje się tak, jakby nastał historyczny przełom. Trudno tak nazwać zwykłą zmianę przepisów, umożliwiającą pobyt w Unii do trzech miesięcy. Jedyne, co się zmieni, to to, że prywatni Ukraińcy, wyjeżdżający na kontrakty i drobne zlecenia, zdołają wyssać dla siebie trochę pieniędzy i odciążyć swoje rodziny.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Media: Awakow „podpisał” nieistniejące porozumienie bezwizowe ze Szwajcarią
    NI: Poroszenko podzieli kraj, zatykając usta rosyjskojęzycznym Ukraińcom
    Ukraina planuje kupować gaz w Norwegii
    Tagi:
    ruch bezwizowy, Andrij Deszczyca, Jan Piekło, Przemyśl, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz