03:10 11 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Premier Polski Beata Szydło

    Szydło tłumaczy się z Auschwitz

    © AFP 2017/ John Thys
    Polska
    Krótki link
    Antonina Świst
    1148

    Premier Beata Szydło zabrała głos w sprawie swojego przemówienia wygłoszonego w Oświęcimiu. Twierdzi, że absolutnie nie nawiązywała w nim do kwestii migrantów.

    Zdanie „Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić swoich obywateli" odnotowało z dezaprobatą wiele światowych mediów, przemówienie polskiej premier skrytykował również Donald Tusk. Słowa Beaty Szydło odbiły się nieprzyjemną czkawką zwłaszcza w Niemczech, które potępiły zamykanie przez Polskę granic przed ludźmi, którzy na Bliskim Wschodzie uciekają przed wojną.

    Mimo że kontrowersyjne słowa wygłoszono 14 czerwca, premier Szydło dopiero dziś rano zabrała głos. — Muszę sprostować. Słowa te nie mogą być związane z migrantami. To dowód na to, że manipulowane są słowa polityków PiS. Gdy opozycja nie ma argumentów, manipuluje słowa tak, by stworzyć histerię — powiedziała w rozmowie z Michałem Karnowskim z portalu wPolsce.pl. Rozmowę transmitowała TVP Info. Widzowie są zaskoczeni o tyle, że publiczna telewizja nagrywała rozmowę przeprowadzoną w prywatnej prawicowej telewizji internetowej, która dopiero wystartowała. To raczej niespotykana praktyka, tym bardziej, że program oznaczono jako „wydanie specjale", teoretycznie poświęcone nocnego zamachowi w Londynie. Tymczasem widzowie na ekranie zobaczyli nagle premier tłumaczącą się ze swoich słów, które wstrząsnęły całą Europą.

    Komentarze, które pojawiły się w internecie świadczą o tym, że odebrano tę wypowiedź jako przejaw lekceważenia Beaty Szydło dla całej sprawy. Internauci pytali „ile prywatna telewizja braci Karnowskich zapłaciła za ten rodzaj reklamy?".

    Zdaje się, że premier Szydło nikogo nie przekonała, że wypowiedź z KL Auschwitz nie miała nic wspólnego z uchodźcami z Syrii, zwłaszcza że Komisja Europejska wszczęła już procedury wobec Polski, Czech i Węgier. Słowa Szydło komentowano nawet w Izraelu, Rosji i Wielkiej Brytanii. Agencja Reutera i „Independent" odnotowały, że wypowiedź premier Szydło początkowo ukazała się nawet na stronach rządowych, ale szybko została usunięta z powodu fali krytyki.

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Minister edukacji oszukała Polaków
    Tusk „niemieckim popychlem”
    Wiemy, kiedy zakończą się badania dot. katastrofy smoleńskiej
    Tagi:
    TVP Info, Prawo i Sprawiedliwość, Beata Szydło, Auschwitz-Birkenau, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz