Widgets Magazine
15:32 21 Wrzesień 2019
W sobotę prezydent Rosji Władimir Putin przyjechał do ośrodka młodzieżowego Artek na Krymie

„Trump i rodzina w kieszeni Putina"

© Sputnik . Alexei Druzhinin
Polska
Krótki link
Autor
5185
Subskrybuj nas na

Taki transparent pojawił się na dzisiejszej antytrumpowskiej demonstracji partii Razem. Sprawę wyśmiał lewicowy działacz na Facebooku.

Partia Razem przesadziła — miało być gniewnie, wyszło absurdalnie. Działaczki partyjne oraz ochotniczki z prokobiecej facebookowej grupy „Dziewuchy dziewuchom" przywitały dziś prezydenta USA w strojach stylizowanych na bohaterki książki „Opowieśc podręcznej" Margaret Atwood. Chciały w ten sposób zwrócić uwagę na łamanie praw kobiet i seksizm, z którym nie kryje się Trump. I wszystko byłoby dobrze, gdyby kogoś jednak nie poniosła fantazja. Działacze Razem obok transparentów „Trump precz, wróg kobiet, oligarcha, militarysta, niszczyciel ziemi", „Precz z Trumpem!", „Trumpa nie chcemy, mury rozbijemy" przynieśli jeszcze jeden, sugerujący związki prezydenta USA z Rosją: „Trump i rodzina w kieszeni Putina".

Na Facebooku zdjęcie z transparentem umieścił i wyśmiał Piotr Ciszewski, lewicowy działacz związany z warszawskim ruchem lokatorskim, autor książki o reprywatyzacji.

Jego partnerka jest przewodniczącą Komunistycznej Partii Polski. Ciszewski podpisał zamieszczone przez siebie zdjęcie: „Z cyklu: jak słuszny protest okrasić żenującą argumentacją". Zdjęcie zaczęło krążyć po Facebooku i generować negatywne komentarze. Hasło, które zaprezentowali działacze Razem, ma się nijak do rzeczywistości.

Przemówienie Trumpa w Warszawie streścić można następująco: „Żadnych gwarancji bezpieczeństwa Stany Zjednoczone Polsce dać nie mogą — ale zachęcają do inwestowania w amerykański gaz łupkowy i rakiety. Jesteście strategicznym sojusznikiem USA — ale nie macie co liczyć na upragnione wizy". Podczas spotkania dwóch prezydentów padały również deklaracje o potrzebie większego włączenia się Polski w działania wojskowe na terenie Syrii. Naturalnie przeciwko Baszszarowi Al-Asadowi, ramię w ramię z USA. To wszystko naprawdę nie wskazuje na to, by podobne tezy mogły paść z ust człowieka, który „siedzi u Putina w kieszeni". No chyba że, jak skomentował któryś ze zniesmaczonych internautów, „Trump to prawdziwy Wallenrod".

Hasło, które pojawiło się na proteście stanowi niestety kolejny przykład bezmyślnej, szalejącej po Polsce rusofobii, od której nie są wolne nawet środowiska deklarujące się jako lewicowe. I to pomimo faktu, że wszelkie tezy o rzekomych powiązaniach prezydenta Trumpa z Kremlem zostały już dawno obalone.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Przemówienie Donalda Trumpa w Warszawie
Trump wykorzystywał polskich robotników
Trump: „Nie tylko Rosja mogła ingerować w wybory w USA"
Konferencja prasowa Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa
Tagi:
Partia Razem, Władimir Putin, Donald Trump, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz