08:54 19 Czerwiec 2019
Katastrofa smoleńska: trzeba odejść od absurdalnych teorii spiskowych

Dziś 87. miesięcznica smoleńska. Będzie zadyma

© Sputnik . Władimir Pesnia
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
8180

Przed Pałacem Prezydenckim w nocy stanęły już barierki. Na opozycyjnych barykadach zabraknie Lecha Wałęsy. Miesięcznicę będą za to blokować Wujec, Niesiołowski, Frasyniuk i Celiński.

Staruszkowie
© Fotolia / Oneinchpunch
„Legendarni" opozycjoniści zadeklarowali, że wezmą udział w dzisiejszej blokadzie miesięcznicy, obchodzonej przez „wyznawców religii smoleńskiej". Do kontrmanifestantów nie przyłączy się Lech Wałęsa, który nadal przebywa w szpitalu, jednak i tak w centrum stolicy szykuje się niezła zadyma. Przed Pałacem Prezydenckim w nocy ustawiono barierki. Zgodnie z nową, wprowadzoną przez PiS ustawą kontrmanifestacja będzie nielegalna, ponieważ PiS załatwiło sobie uznanie „miesięcznic" za zgromadzenia cykliczne.

Legendy „Solidarności" wygłaszają od kilku dni niezwykle dramatyczne apele: „Nie wolno rezygnować ze swoich praw. Jeśli raz się zrezygnuje, będą kolejne prawa zawłaszczane" — oświadczył Henryk Wujec. „Walczymy o wolną, demokratyczną Polskę jeszcze raz" — dodał Stefan Niesiołowski.

Paweł Kukiz
© AFP 2019 / Bartlomiej Kudowicz
„Z goryczą, że znów muszę. Że te czterdzieści lat szlag trafił (…) Idę, jak w 1968. I później. O 20-tej. Idę sprzeciwić się odbieraniu wolności, o którą skutecznie kiedyś walczyłem i ją szanuję. I bez której nie warto mi żyć. Z obrzydzeniem dla władzy, która mnie do tego zmusiła" — napisał na blogu Andrzej Celiński. Tymczasem były prezydent Lech Wałęsa zagrzewał do udziału w manifestacji ze szpitalnego łóżka: „Proszę, żeby była to manifestacja pokojowa! Żeby sytuacja nie wyślizgnęła się spod kontroli i żeby nie przekształciła się w wojnę domową. Bądźcie ostrożni, by nie przypisano nam, manifestującym pokojowo, złych intencji".

Pomimo tego, że barierki już stoją na Krakowskim Przedmieściu, PiS twierdzi, że nikomu protestować nie zabrania, chce tylko, aby uczestnicy „właściwej" uroczystości (tej z udziałem Jarosława Kaczyńskiego) mogli spokojnie świętować. Jednak reporterka Oko.press Marta Lempart, która od rana jest na miejscu, twierdzi, że zwykli przechodnie mają zakaz przekraczania barierek, wolno to robić tylko zaufanym ludziom władzy. Obywatele RP szykują się na wieczór — swój udział w blokadzie zapowiedzieli również Michał Kamiński i Włodzimierz Cimoszewicz. Obchody oficjalnie rozpoczną się mszą w archikatedrze warszawskiej. Po niej ulicami ma przejść prorządowy Marsz Pamięci.

Jak ujęła to Zofia Romaszewska w liście do Amnesty International, „W Polsce każdy ma prawo do pokojowych demonstracji, natomiast nikt nie ma prawa przeszkadzać innym w ich potrzebie demonstrowania". Opozycjoniści, którzy dramatyzują, najwyraźniej chcą poczuć znów wiatr w żaglach, taki sam jak za czasów młodości. Wymawiają się tym, że ich protesty motywowane są tylko i wyłącznie sprzeciwem wobec nowego prawa dotyczącego zgromadzeń. Prawda jednak jest taka, że nie muszą demonstrować akurat 10-go każdego miesiąca. Robią to na złość prezesowi PiS.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Poskarżą się Trumpowi na Smoleńsk
Smoleńsk: Jestem z Ewą Kopacz
Wiemy, kiedy zakończą się badania dot. katastrofy smoleńskiej
Katastrofa smoleńska: MON składa zawiadomienie do prokuratury
Tagi:
miesięcznica, katastrofa smoleńska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz