11:10 18 Listopad 2018
Na żywo
    Portret Stiepana Bandery

    Leszek Miller: Banderowska Ukraina nigdy nie wejdzie do UE

    Piotr Zadorożnyj
    Polska
    Krótki link
    13492

    Polska zawsze powinna przeciwstawiać się odradzaniu nacjonalizmu na Ukrainie, ponieważ obywatele II Rzeczpospolitej zapłacili za to największą cenę.

    — Spotykamy się dniu szczególnym, w dniu pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym tragiczną Rzeź Wołyńską — powiedział Leszek Miller, były premier podczas uroczystości upamiętniającej ofiary Zbrodni Wołyńskiej.

    Aleksander Kwaśniewski
    © AFP 2018 / Filippo Monteforte
    Leszek Miller
    © Sputnik . Leonid Sviridov
    Były premier RP i byly szef SLD Leszek Miller wygłosił oświadczenie:

    "W ubiegłej kadencji Sejmu Klub Parlamentarny Sojuszu Lewicy Demokratycznej zgłaszał rozmaite inicjatywy, które szły w kierunku upamiętniania ofiar tej straszliwej rzezi, min. zgłaszaliśmy projekt uchwały, która wyrażała zaniepokojenie polskiego Sejmu wzrostem tendencji nacjonalistycznych na Ukrainie i gloryfikacji takich zbrodniczych struktur, jak Ukraińska Powstańcza Armia, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, czy też SS Galizien.

    Niestety, ówczesny Sejm zdominowany przez Platformę Obywatelską i PSL odrzucał nasze propozycje.

    Dlatego cieszą się, że obecny Sejm przyjął stosowną uchwałę ustanawiającą dzień 11 lipca „Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa" dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich.

    Pragnę wyrazić niepokój, że polskie władze dalej próbują kwestie rodzącego się nacjonalizmu i faszyzmu na Ukrainie pomijać milczeniem. Nie jest to w porządku w stosunku do 120 — 130 tysięcy ofiar Rzezi Wołyńskiej i Galicji Wschodniej. Ofiar, które nie mają swoich grobów, ani pomników i nie zawsze państwo polskie jest gotowe upamiętnić, czy też upomnieć się o tych ludzi.

    Z całą pewnością można powiedzieć, że ludność polska na Wołyniu i Galicji zamordowano dwa razy, raz kiedy zrobili to nacjonaliści ukraińscy, a za drugim razem kiedy współczesne państwo polskie nie chciało o tym pamiętać i nie chce przeciwstawiać się odradzaniu „banderyzmu" i faszyzmu na Ukrainie.

    Nie ma żadnych powodów, żaby polski rząd, polski Sejm i polski prezydent nie mówili o tym wprost, że banderowska Ukraina nigdy nie wejdzie do Unii Europejskiej. Polska zawsze powinna przeciwstawiać się odradzaniu nacjonalizmu na Ukrainie, ponieważ obywatele II Rzeczpospolitej zapłacili za to największą cenę."

    Jak informuje sld.org.pl, w obchodach uczestniczyli również przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty, oraz sekretarz generalny Sojuszu Marcin Kulasek, którzy w imieniu partii złożyli symboliczny wieniec i zapalili znicze pod Pomnikiem Rzezi Wołyńskiej w Warszawie.

    Zobacz również:

    Leszek Miller: „Donald Trump w Warszawie unikał gwałtownej krytyki Rosji"
    Miller: Na Ukrainie kwitnie banderyzm!
    Swiridow a sprawa polska
    Leszek Miller: Na Kremlu słychać korki od szampana?
    Leszek Miller: Dobry terrorysta to martwy terrorysta
    Leszek Miller: Merkel jest największym szkodnikiem Europy
    Swiridowa wiara w Polskę
    Miller: Komorowski „ma biegunkę antyrosyjską"
    Miller: Stanowisko władz Polski wokół „Nocnych Wilków” jest haniebne
    Tagi:
    Rzeź Wołyńska, banderyzm, ludobójstwo, faszyzm, Wołyń, pomnik, SS-Galicja, ABW, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, SLD, Marcin Kulasek, Włodzimierz Czarzasty, Stepan Bandera, Leszek Miller, Unia Europejska, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz