01:39 09 Grudzień 2019
Demonstracja przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie w obronie sądów

Jest weto prezydenta. „Nie" dla niszczenia sądownictwa!

© AP Photo / Czarek Sokolowski
Polska
Krótki link
Autor
47276
Subskrybuj nas na

Andrzej Duda zwrócił do poprawki obie przygotowane przez PiS ustawy: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Jednorazowy „wybryk" czy na dobre zerwał się z łańcucha PiS?

Opozycja i uczestnicy protestów przeciwko realizowanym zmianom w wymiarze sprawiedliwości domagają się, aby Duda zawetował te ustawy
© AP Photo / Alik Keplicz
Niespodziewana decyzja Andrzeja Dudy wywołała entuzjazm w internecie. „Wreszcie przestał być Adrianem i stał się Andrzejem!" — komentują optymiści, nawiązując do kabaretowego serialu „Ucho prezesa". Rzeczywiście Andrzej Duda na chwilę przestał być „notariuszem" rządu Prawa i Sprawiedliwości.

— Powinienem służyć polskiemu narodowi, a wymiar sprawiedliwości wymaga naprawy. Ale nie może też powodować rozdziału społeczeństwa od państwa. Dlatego zwrócę ustawę o Sądzie Najwyższym i KRS do Sejmu. Muszą zostać poprawione — powiedział przed chwilą prezydent. — Wiem, że ta decyzja będzie krytykowana, być może przez obie strony sceny politycznej, ale podejmuję ją z wielką odpowiedzialnością za polskie państwo. Nie chcę, żeby ta sytuacja się pogłębiała, bo to pogłębia podział w społeczeństwie, a Polska jest jedna.

Duda potwierdził, że największy wpływ na jego decyzję miały rozmowy z Zofią Romaszewską, która przekonała go co tego, że władza prokuratora generalnego musi zostać ograniczona: — W programie PiS nie było postanowienia o kontroli nad Sądem Najwyższym, ani że Prokurator Generalny będzie decydował kto będzie sędzią, a kto nie — powiedział Duda, narażając się macierzystej partii. — Ubolewam nad tym, że projekt ustawy o SN przed złożeniem w Sejmie nie został mi przedstawiony jako prezydentowi i nie mogłem odbyć konsultacji. Chcę dokonać poprawy tych ustaw w ramach prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej. Mam nadzieję, że uda się je przygotować w czasie dwóch miesięcy.

Ankieta

Można głosować do 19.08.2017
Co sądzisz o protestach w Polsce?
  • Popieram, sam w nich uczestniczyłem
    5.1% (27)
  • Popieram samą ideę, pomysły PiS są zagrożeniem dla polskiej demokracji
    20.4% (108)
  • Nie popieram, w taki sposób niczego się nie osiągnie
    14.5% (77)
  • Potępiam, Polska potrzebuje reform, które proponuje PiS
    46.8% (248)
  • Są mi obojętne
    13.2% (70)
Głosowało: 8
Na razie nie było jeszcze reakcji ze strony Beaty Szydło ani Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy zamarli w napięciu. Internauci spekulują, że Duda właśnie stracił szansę na reelekcję i znacznie pogorszył sobie notowania w PiS. Jego losy rozstrzygną się tak naprawdę wtedy, kiedy ustawy wrócą na jego biurko po poprawkach. Jeżeli prezydent zadowoli się kosmetycznymi zmianami, będzie to znak, że cała zabawa w weto była tylko „ustawką".

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Zobacz również:

Twórca „House of Cards" wspiera protesty w Polsce
MSZ Polski odpowiada na apel Departamentu Stanu USA
Czy Georgi Dymitrow wybroniłby się przed sądem III RP?
Tagi:
weto, reforma, Prawo i Sprawiedliwość, Andrzej Duda, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz