16:06 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Demonstracja przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie w obronie sądów

    Jest weto prezydenta. „Nie" dla niszczenia sądownictwa!

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    48937276

    Andrzej Duda zwrócił do poprawki obie przygotowane przez PiS ustawy: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Jednorazowy „wybryk" czy na dobre zerwał się z łańcucha PiS?

    Opozycja i uczestnicy protestów przeciwko realizowanym zmianom w wymiarze sprawiedliwości domagają się, aby Duda zawetował te ustawy
    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Niespodziewana decyzja Andrzeja Dudy wywołała entuzjazm w internecie. „Wreszcie przestał być Adrianem i stał się Andrzejem!" — komentują optymiści, nawiązując do kabaretowego serialu „Ucho prezesa". Rzeczywiście Andrzej Duda na chwilę przestał być „notariuszem" rządu Prawa i Sprawiedliwości.

    — Powinienem służyć polskiemu narodowi, a wymiar sprawiedliwości wymaga naprawy. Ale nie może też powodować rozdziału społeczeństwa od państwa. Dlatego zwrócę ustawę o Sądzie Najwyższym i KRS do Sejmu. Muszą zostać poprawione — powiedział przed chwilą prezydent. — Wiem, że ta decyzja będzie krytykowana, być może przez obie strony sceny politycznej, ale podejmuję ją z wielką odpowiedzialnością za polskie państwo. Nie chcę, żeby ta sytuacja się pogłębiała, bo to pogłębia podział w społeczeństwie, a Polska jest jedna.

    Duda potwierdził, że największy wpływ na jego decyzję miały rozmowy z Zofią Romaszewską, która przekonała go co tego, że władza prokuratora generalnego musi zostać ograniczona: — W programie PiS nie było postanowienia o kontroli nad Sądem Najwyższym, ani że Prokurator Generalny będzie decydował kto będzie sędzią, a kto nie — powiedział Duda, narażając się macierzystej partii. — Ubolewam nad tym, że projekt ustawy o SN przed złożeniem w Sejmie nie został mi przedstawiony jako prezydentowi i nie mogłem odbyć konsultacji. Chcę dokonać poprawy tych ustaw w ramach prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej. Mam nadzieję, że uda się je przygotować w czasie dwóch miesięcy.

    Ankieta

    Można głosować do 19.08.2017
    Co sądzisz o protestach w Polsce?
    • Popieram, sam w nich uczestniczyłem
      5.1% (26)
    • Popieram samą ideę, pomysły PiS są zagrożeniem dla polskiej demokracji
      20.3% (103)
    • Nie popieram, w taki sposób niczego się nie osiągnie
      15% (76)
    • Potępiam, Polska potrzebuje reform, które proponuje PiS
      45.9% (233)
    • Są mi obojętne
      13.8% (70)
    Głosowało: 508
    Na razie nie było jeszcze reakcji ze strony Beaty Szydło ani Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy zamarli w napięciu. Internauci spekulują, że Duda właśnie stracił szansę na reelekcję i znacznie pogorszył sobie notowania w PiS. Jego losy rozstrzygną się tak naprawdę wtedy, kiedy ustawy wrócą na jego biurko po poprawkach. Jeżeli prezydent zadowoli się kosmetycznymi zmianami, będzie to znak, że cała zabawa w weto była tylko „ustawką".

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

     

    Zobacz również:

    Twórca „House of Cards" wspiera protesty w Polsce
    MSZ Polski odpowiada na apel Departamentu Stanu USA
    Czy Georgi Dymitrow wybroniłby się przed sądem III RP?
    Tagi:
    weto, reforma, Prawo i Sprawiedliwość, Andrzej Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz