12:10 23 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 22°C
Na żywo
    Gazociąg Opal

    OPAL: PGNiG przegrało w niemieckim sądzie

    © AP Photo/ Thomas Haentzschel
    Polska
    Krótki link
    81312593

    Niemiecki sąd w Düsseldorfie wycofał postanowienie zawieszające środki ograniczające wydane na wniosek PGNiG w sprawie o zamrożenie mocy przesyłowych gazociągu Opal.

    — Decyzja z dnia 30/12/2016, na mocy której Niemiecka Agencja Sieci Przesyłowych (Bundesnetzagentur) zawiesiła obowiązywanie spornej umowy z 28 listopada 2016 roku między agencją a stronami, została anulowana – postanowił sąd.

    W ubiegłym tygodniu sąd UE oddalił w piątek wniosek Polski i PGNiG dot. zawieszania decyzji Komisji Europejskiej ws. przeprowadzenia aukcji na 50% zdolności przesyłowych gazociągu Opal.

    Opal wypełnia rosyjski gaz przesyłany do Europy morskim Gazociągiem Północnym, ale z powodu ograniczeń regulatorów rurociąg był wykorzystywany nie w pełnym zakresie. W październiku 2016 roku Komisja Europejska zatwierdziła rozszerzenie dostępu Gazpromu do Opalu. Wyłączne prawo rosyjskiego holdingu na wykorzystywanie 50% jego przepustowości, czyli 12,8 mld m3 zostało potwierdzone. Poza tym Komisja Europejska pozwoliła Gazpromowi na udział w przetargach na kolejne 40% przepustowości, co odpowiada około 10,2 mln m3.

    Następnie prezydenci Polski i Ukrainy we wspólnym oświadczeniu podkreślili, że decyzja Komisji Europejskiej może zagrozić dostawom gazu między obu krajami. Z kolei polska PGNiG i rząd Polski odwołali się od decyzji Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości UE i sądu w Dusseldofie, w wyniku czego pod koniec grudnia 2016 roku decyzja o rozszerzeniu dostępu Gazpromu do gazociągu Opal została zawieszona do czasu rozpatrzenia polskiej skargi.

    Zobacz również:

    Financial Times: "Europa powinna przestać narzekać i poprzeć sankcje wobec Rosji"
    Sytuacja w Jerozolimie
    Popisy lotniskowca Admirał Kuzniecow
    Tagi:
    Opal, Gazprom, Unia Europejska, Niemcy, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz