Widgets Magazine
01:30 12 Listopad 2019
Puszcza Białowieska

Cyrki w Puszczy. Szyszko nie ugnie się przed Unią

© REUTERS / Kacper Pempel
Polska
Krótki link
Autor
10108
Subskrybuj nas na

Dziś mija termin, w którym polski rząd miał opublikować odpowiedź na zarzuty Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości UE. Wycinka trwa w najlepsze, a ekolodzy przykuwają się do harwesterów.

Ministerstwo Środowiska nic nie robi sobie z tego, ze Trybunał nakazał natychmiast zaprzestać wycinki, za wyjątkiem tych sytuacji, gdy zagraża to bezpieczeństwu publicznemu. Za każdy dzień zwłoki grozi kara nawet 300 tys. euro.

Minister Szyszko odwraca kota ogonem. Już wczoraj jego resort opublikował komunikat dla Unii. Utrzymuje w nim, że cięcie puszczy i walka z kornikiem drukarzem to właśnie taka wyjątkowa sytuacja, zatem wszelkie działania leśników w Puszczy Białowieskiej są zgodne z wytycznymi UE. Nie zgadzają się z tym protestujący w puszczy ekolodzy, którzy wydali wczoraj własny komunikat. Piszą w nim: „Lasy Państwowe twierdzą, że dzisiejsza wycinka drzew miała na celu jedynie zapewnienie bezpieczeństwa publicznego przy drogach i szlakach. Nie jest to prawda, zablokowane prace miały charakter typowo komercyjny”. Ponadto liczni eksperci podkreślają, że wycinka pozbyć się kornika nie pomoże – jego populacja i tak się odrodzi.

Kim jest Córka Leśniczego?
© Fotolia / Yiorgosgr
Wczoraj miała miejsce spektakularna akcja protestujących. Aktywiści wskoczyli na maskę pracującego harwestera i skutecznie go zablokowali, a później cztery osoby (dwóch mężczyzn i dwie kobiety) przykuło się do niego łańcuchami. Do akcji wkroczyli strażnicy leśni, którzy do wieczora zdążyli siłą pozbyć się blokujących. Ale ekolodzy są z siebie dumni:

- Nie po tu jesteśmy, żeby odpuścić. Chcielibyśmy usłyszeć deklarację, że przynajmniej do końca tygodnia maszyny wyjadą z obszaru nadleśnictwa i już nie wrócą – powiedziała Anna Błachno z organizacji Obóz dla Puszczy. To między innymi ona przykuła się do pracującej maszyny.

Puszcza Białowieska
© REUTERS / Kacper Pempel
Tymczasem Jan Szyszko udzielił wczoraj obszernego wywiadu dla „Rzeczpospolitej” i kolejny raz błysnął – między innymi poprzez stwierdzenie „unijni specjaliści nie potrafią odróżnić kornika od żaby”. Jedyna nadzieja w tym, że Jarosław Kaczyński będzie potrafił odróżnić obecny stan finansów państwa od tego, w którym znajdzie się kiedy przyjdzie zapłacić unijne kary.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Zobacz również:

Minister Szyszko niszczy polską przyrodę
Szyszko zapowiada: po świętach cięcie... Puszczy Białowieskiej!
Szyszko nie żałuje swoim znajomym. 55 tysięcy za 2 koncerty
Lex Szyszko - rzeź drzew, gwałt na środowisku
Tagi:
Unia Europejska, Jan Szyszko, Puszcza Białowieska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz