05:27 16 Październik 2018
Na żywo
    Jarosław KaczyńskiPieniądze

    Suma kłopotów Agenta Tomka

    © REUTERS / Pawel Kopczynski © Fotolia / Robert6666
    1 / 2
    Polska
    Krótki link
    Dawid Blum
    1243

    Były poseł i casanova, który w ostatnim czasie zamienił się w społecznika, będzie miał problemy. Wojewoda warmińsko-mazurski kazał stowarzyszeniu prowadzonemu przez Tomasza Kaczmarka zwrócić prawie 1,5 mln zł.

    Park Skaryszewski im. Ignacego Jana Paderewskiego w Warszawie
    © Sputnik . Aleksiej Witwicki
    Tomasz Kaczmarek razem z żoną Katarzyną szefuje stowarzyszeniu „Helper". Organizacja, zarejestrowana w Olsztynie, prowadzi na terenie województwa warmińsko-pomorskiego 6 domów pomocy społecznej w różnych miejscowościach: w samym Olsztynie, ale też pobliskich Marcinkowie, Prejłowie, Jedwabnie i Reszlu. Domy współfinansują gminy i Urząd Wojewódzki, który przekazuje na organizację Kaczmarka wysokie dotacje. Dlatego też w pewnym momencie wojewoda Artur Chojecki postanowił zainteresować się wydatkami „Helpera". Zarządził kontrolę.

    Puszcza Białowieska
    © REUTERS / Kacper Pempel
    Wstępne wnioski są takie, że urzędnicy stwierdzili „dużą skalę niegospodarności, stwierdzoną w związku z przeznaczeniem dużych kwot na zakupy sprzętu i materiałów wysokiej klasy, znanych marek". Okazuje się, że w latach 2015-2016 w pięciu domach aż 1,4 mln zł wydano niezgodnie z przeznaczeniem. Rzeczniczka Urzędu Wojewódzkiego zaznaczyła przy tym, że kwota pieniędzy, które Agent Tomek musi zwrócić, może być nawet wyższa. Stowarzyszenie wciąż nie dostarczyło kompletu dokumentacji, nie współpracowało z kontrolerami i podawało niepełne informacje.

    Minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak i minister obrony Polski Antoni Macierewicz
    © Sputnik . Press service of President of Ukraine
    Tomasz i Katarzyna Kaczmarkowie mieli wydawać pieniądze z dotacji niezgodnie z celami statutowymi. Kupowali ubrania i sprzęt sportowy, mnóstwo sprzętów elektronicznych, drogie perfumy i kosmetyki, drony, markowe ubrania, a nawet finansowali wynajem, paliwo i ubezpieczenie samochodów dla innych spółek powiązanych z „Helperem". Słowem, wydawali według własnego widzimisię pieniądze otrzymane od samorządu na cele społeczne. Jak na pracownika CBA i sumienie polskiej prawicy przystało — Kaczmarek nie popisał się praworządnością.

    „Helper" wydał oświadczenie: „Stowarzyszenie, prowadzące na terenie Warmii i Mazur sześć Środowiskowych Domów Samopomocy, zawsze funkcjonowało w sposób transparentny, świadcząc opiekę osobom wykluczonym, niepełnosprawnym oraz chorym na Alzheimera na najwyższym poziomie, a wszystkie dotychczasowe kontrole przeprowadzane na przestrzeni ostatnich siedmiu lat nie kwestionowały jakichkolwiek zakupów dokonanych dla naszych podopiecznych".

    Kaczmarek utrzymuje również, że wojewoda nie miał uprawnień pozwalających na przeprowadzenie tak szczegółowej kontroli. Rzeczniczka urzędu nie komentuje słów Agenta Tomka. Mediom powiedziała, że wobec organizacji postępowania prowadzi policja, prokuratura oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Tylko czekać, aż do akcji wkroczy CBA.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Polański oskarżony o kolejny gwałt
    Polska kontra sąsiedzi
    Z mamusią na śmietnik
    Tagi:
    Tomasz Kaczmarek, Olsztyn, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz