14:29 21 Styczeń 2019
Ćwiczenia wojskowe Rosji i Białorusi

Wiceszef MON przewiduje rosyjską inwazję

© Sputnik . Igor Zarembo
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
Manewry Zapad 2017 (48)
23440

Michał Dworczyk z PiS straszy Polaków, że ćwiczenia „Zapad ’17” mogą skończyć się ofensywą zbrojną wymierzoną w Polskę.

W dniach 14-20 września na Białorusi mają odbyć się manewry wojskowe. Weźmie w nich udział około 12 tysięcy żołnierzy i 700 jednostek sprzętu wojskowego. Większość sił będzie pochodzić z Białorusi, mają się jednak zaangażować  również 3 tysiące Rosjan. Wiceszef MON boi się, że po skończonych ćwiczeniach żołnierze tak po prostu nie rozjadą się w swoje strony…

- Jest wiele wątpliwości i obaw ze względu na dotychczasowe działania Federacji Rosyjskiej, że może okazać się, iż nie wszystkie siły i środki zostaną wycofane po ćwiczeniach — powiedział Michał Dworczyk, pytany przez dziennikarzy o manewry przy granicy. Stwierdził, że „Zapad ‘17" to przedsięwzięcie, które jest bacznie obserwowane m.in. przez polskie służby. — Nie mamy też stuprocentowej pewności, jakie siły będą użyte. Bo już w tej chwili jest wiele przesłanek, aby sądzić, iż nie takie siły, jakie deklarują Rosjanie i Białorusini, tylko większe — straszy Polaków.

Zapewnił, że Polacy mimo wszystko „mogą się czuć bezpieczni". — Państwo bacznie się przygląda tym działaniom, ale też urzędnicy NATO-wscy mówili, że cały Sojusz bacznie monitoruje sytuację na wschodniej flance.

Andrzej Duda w najbliższy czwartek, na trzy tygodnie przed rozpoczęciem manewrów ma spotkać się w Warszawie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Oprócz spotkania face to face, ma odbyć się również coś na kształt narady, w której prócz prezydenta z sekretarzem rozmawiać będzie również szef MSZ Witold Waszczykowski, prezydencki minister Krzysztof Szczerski, a także Paweł Soloch — szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak wynika z niedawnego kominikatu Ministerstwa Obrony Białorusi, „w ramach sierpniowych manewrów białoruscy i rosyjscy żołnierze mają realizować zadania z zakresu zabezpieczenia tyłów i zabezpieczenia technicznego, m.in. ewakuację, naprawę pojazdów i sprzętu, a także montaż polowego rurociągu i infrastruktury do tankowania paliwa".

Ekspansji terytorialnej pod pozorem ćwiczeń wojskowych obawia się również Micheil Saakaszwili: — Wojsko rosyjskie, które zostanie sprowadzone na Białoruś w ramach najbliższych wspólnych manewrów nie wróci już do Rosji — powiedział agencji BNS. Obyśmy do końca września zdążyli uruchomić wszystkie siły Obrony Terytorialnej, inaczej nie mamy szans.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.    

Tematy:
Manewry Zapad 2017 (48)

Zobacz również:

Katastrofa smoleńska: MON składa zawiadomienie do prokuratury
Wiceminister MON jechał pod prąd na sygnale. „Nie miałem czasu!"
MON chce zbierać dane o obcokrajowcach w Polsce
Tagi:
MON, NATO, Micheil Saakaszwili, Andrzej Duda, Polska, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz