13:56 22 Październik 2018
Na żywo
    Związek zawodowy Solidarność

    „Solidarność" ma konkurencję. „To ordynarna prowokacja"

    © AFP 2018 / Janek Skarzynski
    Polska
    Krótki link
    Julia Baranowska
    5033

    W przyszłym tygodniu w rocznicę Porozumień Sierpniowych w Gdańsku konkurencyjne uroczystości zaplanowały „Solidarności" oraz KOD. Na czele jednych stanie Piotr Duda, na czele drugich - Lech Wałęsa. Szykuje się konfrontacja z prawdziwego zdarzenia.

    Gdańska „Solidarność" 31 sierpnia obchodzić będzie rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, a przy okazji urodziny organizacji. Tego samego dnia konkurencyjne wydarzenie urządzi pomorski oddział KOD. Swój udział w manifestacji zapowiedzieli dawni działacze „S" z Lechem Wałęsą na czele. Oprócz byłego prezydenta pojawić się ma również Władysław Frasyniuk, Robert Biedroń, Bogdan Borusewicz i Barbara Nowacka. Chcą zorganizować panele dyskusyjne, pokazy filmów, platformy edukacyjne.

    Nie trzeba być geniuszem, aby dostrzec, że KOD swoje wydarzenie chce zrobić w kontrze do „Solidarności", która od kilku lat skręciła wyraźnie w stronę PiS, a pod przywództwem Piotra Dudy stała się po prostu rządową przystawką. „Solidarność" ma jednak powody do oburzenia — to ona będzie obchodzić urodziny. Fakt, że na Placu Solidarności w Gdańsku 31 sierpnia będzie świętował KOD, przypomina sytuację, gdy „ktoś zaprosi na urodziny solenizanta". Piotr Duda ryknął w Polskim Radiu, że ze strony działaczy KOD jest to „ordynarna prowokacja".

     — Gdzie ci wszyscy ludzie byli przez ostatnie 35 lat? Wtedy NSZZ „Solidarność" organizował kolejne uroczystości rocznicowe, niejednokrotnie byliśmy sami. Wielu działaczy, którzy byli internowani, więzieni, są zażenowani tym, że ktoś zaprasza nas na nasze urodziny — grzmiał szef „S". — Jeżeli jakaś organizacja chce istnieć w przestrzeni publicznej, ma do tego prawo. Żyjemy w wolnym kraju, to widać po protestach na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Jednak nie powinno się tego robić kosztem tak wspaniałych uroczystości, naszej historii.

     — Druga strona liczy na konfrontację, liczy na to, żeby na polskich ulicach polała się krew — wtedy pan Donald Tusk pewnie by zjechał, po raz kolejny, do Polski i mówił o „polskich sierpniach" — wtórował mu Zbigniew Kuźmiuk w TVP Info.

    Tymczasem w najbliższy piątek w Gdańsku odbędzie się debata z udziałem Andrzeja oraz Piotra Dudy pod egidą NSZZ „Solidarność". Prezydent przewiduje w 2018 referendum konstytucyjne — które ma być wstępem do tworzenia nowej Ustawy Zasadniczej. „Solidarność" swoją marką wspiera teraz markę „PiS".

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Jeździec bez twarzy
    Cyniczny i niedorzeczny pomysł posła Pięty
    Wiceszef MON przewiduje rosyjską inwazję
    Tagi:
    Porozumienia Sierpniowe, Prawo i Sprawiedliwość, KOD, Solidarność, Andrzej Duda, Barbara Nowacka, Bogdan Borusewicz, Robert Biedroń, Władysław Frasyniuk, Lech Wałęsa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz