15:02 29 Luty 2020
Polska
Krótki link
Manewry Zapad 2017 (48)
1910105
Subskrybuj nas na

Rosyjskie-białoruskie manewry „Zachód-2017" zmusiły Polskę do zamknięcia przestrzeni powietrznej.

Manewry „Zachód-2017" tak bardzo niepokoją Polskę, że jej wojsko postanowiło wprowadzić znaczne ograniczenia lotów cywilnych we wrześniu.

Przez cały wrzesień w pasie obejmującym obszar 30 km przy wschodniej granicy Polski będą obowiązywać znaczne ograniczenia lotów cywilnych. Wojsko podaje, że chodzi o „wzmocnienie narodowego systemu obrony powietrznej" — pisze Gazeta Wyborcza.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zawnioskowało do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej o wprowadzenie ograniczeń lotów wzdłuż wschodnich granic Polski — dodaje autor materiału Paweł Wojciechowski.

Powietrzna strefa buforowa rozciąga się na odległość 30 km i biegnie od Zalewu Wiślanego wzdłuż obwodu kaliningradzkiego, granicy z Białorusią, Ukrainą, aż po granicę polsko-słowacką. Według informacji Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej armia realizuje „wzmocnienie narodowego systemu obrony powietrznej".

Oznacza to w pratyce, że w określonej przestrzeni powietrznej zakazane są loty samolotów cywilnych, choć dopuszcza się loty rejsowe. Latać będą mogły także VIP-y, służby medyczne, policja czy też straż graniczna. Pozostali muszą zgłaszać się z odpowiednimi wnioskami. Taką możliwość wynegocjowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej z wojskiem, które stawiało z początku sroższe wymagania. Jednym z wyjątków będzie lotnisko w Białej Podlaskiej, gdzie często odbywają się loty szybowców. Zakazem zostały też objęte skoki spadochronowe i działalność operatorów dronów — wymienia autor.

Jak przekazuje Gazeta Wyborcza ograniczenia lotów mają związek z zaplanowanymi od połowy miesiąca rosyjsko-białoruskimi manewrami „Zachód-2017" na Białorusi. Według oświadczeń ekspertów nadchodzące manewry z udziałem rosyjskiej armii będą największymi ćwiczeniami od czasów zimnej wojny — podkreśla autor materiału.

Na temat manewrów wypowiedziała się także w ubiegłym tygodniu, przed piątkowym spotkaniem z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem polska premier Beata Szydło. „To jest z jednej strony demonstracja siły, ale też z drugiej strony realne zagrożenie dla naszych państw".

Według oficjalnych danych w ćwiczeniach weźmie udział około 12,7 tys. rosyjskich i białoruskich żołnierzy, a także 680 jednostek sprzętu wojskowego. Natomiast według podliczeń zachodnich ekspertów w rzeczywistości liczba ta będzie kilkakrotnie większa: mowa o 100 tys. żołnierzy — reasumuje polski dziennikarz.

Tematy:
Manewry Zapad 2017 (48)

Zobacz również:

Bloomberg: Kontrola celna w UE przeszkodą w manewrach NATO
Białoruś o reakcji Zachodu na wspólne manewry z Rosją
Siły Powietrzne Chin zamierzają rozwijać współpracę z Rosją
Tagi:
manewry Zachód-2017, Gazeta Wyborcza, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz