23:46 26 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Sejm RP

    Sejm uczcił urodziny NSZ

    © REUTERS/ Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta
    Polska
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    9565535

    Formacja, która po dziś dzień jest dumna z tego, że byli w niej Żołnierze Wyklęci - obchodzi dziś 75. rocznicę powstania. Sejm wydał w związku z tym specjalną uchwałę.

    Czołgi T-90 podczas próby generalnej Defilady Zwycięstwa w Moskwie
    © Sputnik. Valeriy Melnikov
    Narodowe Siły Zbrojne, powołane do życia w 1942 roku były drugą co do wielkości po AK ściśle wojskową formacją polskiego podziemia niepodległościowego podczas II wojny światowej.

    „Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych walczyli o niepodległość Rzeczypospolitej zarówno z okupantem niemieckim, jak i sowieckim" — napisano w uchwale, którą specjalnie na ich cześć przyjął dziś polski parlament. — „Oddziały NSZ wsławiły się udziałem w wielu bitwach partyzanckich, walcząc samodzielnie lub wspólnie z oddziałami AK m.in. pod Ujściem, Michałowicami, Olesznem, Radoszycami, w dziesiątkach akcji uwalniania więźniów z aresztów śledczych Gestapo, a także w akcjach mających na celu obronę ludności cywilnej przed zbrodniczą i grabieżczą działalnością band rabunkowych".

    „W 75. rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznaje, że formacja ta dobrze zasłużyła się Ojczyźnie" — wskazał Sejm, kładąc nacisk na fakt, iż żołnierze „nigdy nie pogodzili się z podbojem Polski przez Związek Sowiecki i narzuceniem jej komunistycznej władzy".

    Pamiętajmy, że przed kilkoma laty prezydent Bronisław Komorowski powołał do życia kult Żołnierzy Wyklętych, należących do NSZ. Dziś nie mówiono o nich wprost, ale wspomniano o ich „niezłomności" („Wielu kontynuowało przez kolejne lata walkę w szeregach Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i innych oddziałów partyzanckich"), pomijając oczywiście milczeniem kwestie mordów na cywilnych ofiarach dzielnych partyzantów ukrywających się po kasach i zastraszających chłopów, których jedyną winą było to, że pozwolili znacjonalizować swoje majątki zgodnie z ówczesnym prawem.

    Pamiętajmy, że Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych pielęgnuje dumę o Wyklętych i nie uważa, aby ten przydomek, w istocie mający negatywną wymowę, szkodził ich wizerunkowi. Żyjący żołnierze NSZ czują się męczennikami: „Pod nazwą Żołnierzy Wyklętych rozumiemy żołnierzy formacji patriotycznych, niepodległościowych, narodowych i antykomunistycznych, którzy za walkę o Polskę bez sowietów byli wyklinani i wyklęci przez oficjalną propagandę komunistyczną" — napisano w stanowisku związku, będącym odpowiedzią na prawicowe postulaty zastąpienia przymiotnika „Wyklęci" przez „Niezłomni".

    Również prezydent Duda uważa ich za wzór patriotyzmu. W zeszłym roku podczas obchodów Dnia Pamięci 1 marca wywiódł od nich legitymizację całego Wojska Polskiego. „Jest jedna polska armia. Ta, która walczyła o prawdziwą wolność i niepodległość Rzeczypospolitej i ta dzisiejsza" — powiedział. — „Wyklęci do końca stali po stronie wolnej Polski i nigdy, do samego końca się nie poddali. To właśnie na ich dziedzictwie będziemy budowali przyszłość silnej, suwerennej i niepodległej Rzeczypospolitej. (…) A za to, w tamtych czasach czekała śmierć, a w najlepszym przypadku katownia, więzienie, cierpienie i ból".

    W przeddzień rocznicy Rzezi Wołyńskiej przeciwnicy współczesnych naśladowców Bandery odbyli marsz ulicami Przemyśla.
    © Sputnik. Alexey Vitvitsky
    „Cześć i chwała bohaterom!" — skandowali na Sali sejmowej obecni tam dziś żołnierze NSZ: kapitan Władysław Stefański, porucznik Leszek Zabłocki, major Władysław Mróz, kapitan Maria Kowalewska oraz porucznik Wanda Woś-Lorenc.

    Tak uroczyste świętowanie dzisiejszej rocznicy może być odebrano jako kolejny ukłon w stronę środowisk prawicowych i nacjonalistycznych, które opanował całkowicie kult Wyklętych. Symbol NSZ i głowa wilka są dziś na sztandarach i koszulkach młodych nacjonalistów, a skrajnie antykomunistyczne postawy nadal są promowane przez elity.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Polska zaopatrzy Ukrainę w „kamikadze"
    „Miejmy nadzieję, że polski naród się opamięta"
    Aberracja pamięci i proces dekomunizacji w Polsce
    Tagi:
    Żołnierze Wyklęci, Narodowe Siły Zbrojne, Sejm RP, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz