19:55 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 5°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Zakupy w sklepie spożywczym

    Zakaz handlu w niedzielę za 3... 2... 1...

    © Fotolia/ Gina Sanders
    Polska
    Krótki link
    Antonina Świst
    24296

    Ten projekt to zmora PiS. Jarosław Kaczyński, gdyby miał taką możliwość, wykręciłby się od spełnienia tej niewygodnej obietnicy wyborczej bo wie, że ekonomicznie na niej straci. Ale może zyskać politycznie.

    PiS wznowił prace nad projektem, który przygotował NSZZ „Solidarność". Były szef związku, Janusz Śniadek, dwa dni temu stanął na czele sejmowej podkomisji stałej do spraw rynku pracy. To ona ma zająć się wprowadzeniem projektu najszybciej jak to możliwe. Pierwsze posiedzenie podkomisji planowane jest na koniec września, a przyjęcie sprawozdania i finalnych ustaleń w sprawie tego konkretnego projektu — na grudzień. Prawdopodobnie zakaz wejdzie w życie już z początkiem 2018 roku, ale nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jakiej formie.

    Białoruscy wojskowi w czasie przygotowań do wspólnych manewrów białoruskich i rosyjskich sił zbrojnych Zachód-2017 w  obwodzie mogilewskim
    © Sputnik. Viktor Tolochko
    Bo partii Kaczyńskiego, choć naciska ją zarówno „Solidarność" jak i środowisko Radia Maryja, projekt „Solidarności" się nie podoba — jest zbyt radykalny. Działacze partyjni twierdzą, że jest praktycznie do napisania od nowa. Teraz zadaniem Śniadka będzie znaleźć kompromisowe rozwiązanie — tak żeby wilk był syty i „Solidarność" cała. PiS chce wprowadzać zmiany powoli i zacząć od ograniczenia handlu: najpierw wolne miałyby być 2 niedziele w miesiącu, potem trzy (od 2019). Krytycy tej propozycji zwracają uwagę, że próbując pozostać okrakiem na barykadzie, PiS tylko strzeli sobie w stopę. Partię dotkną bowiem wszystkie negatywne konsekwencje, których tak bardzo się obawia: skarb państwa straci na podatkach (około 450 mln zł), a obroty sklepów wielkopowierzchniowych spadną o 2,3 mld zł. Zapewne nie da się uniknąć również fali zwolnień, choć zapewne będą one na mniejszą skalę niż przy całkowitym zakazie. Przy okazji jednak powstanie chaos. Klienci będą zdezorientowani i nie będą wiedzieli, która niedziela jest handlowa, a która nie.

    PiS jak ognia boi się wprowadzić projekt w życie w takim kształcie, w jakim przedstawiła go „S". Prawda jest taka, że gdyby miał zrobić to wyłącznie z pobudek ekonomicznych, nie zdecydowałby się na to nigdy, ponieważ to konsumpcjonizm Polaków wciąż nakręca gospodarkę i jest źródłem wzrostu. Poza tym Beata Szydło boi się powtórzenia sytuacji z Węgier. Viktor Orban również zdecydował się na wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę, po czym po roku musiał się z niego wycofać z powodu protestów społecznych. Dlatego polska premier już zastrzegła, że oprócz tego, że wystartujemy tylko z 2 niedzielami, należy też wprowadzić zapisy o sytuacjach wyjątkowych np. działać mają sklepy na dworcach PKP i PKS, a także na lotniskach i stacjach benzynowych.

    Piotr Duda wczoraj podczas XXXV Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę popędzał PiS. — Dzisiaj mogłoby być nas tu więcej, ale wielu z nas, szczególnie kobiet, musi pracować, i to w hipermarketach, niekoniecznie w sklepach pierwszej potrzeby. Dlatego z tego miejsca po raz kolejny apeluję: 500 plus to nie wszystko, dopełnieniem programu jest dbałość o rodzinę, bo niedziela jest dla Boga i rodziny. Będziemy się modlić, aby jak najszybciej projekt obywatelski Solidarności znalazł swoje miejsce na biurku pana prezydenta, bo to jest dbałość o pracownika, ale także o wartości, o rodzinę, abyśmy w tym dniu, jakim jest niedziela, mogli być razem i cieszyć się wspólnie rodzinnym ciepłem.

    Zakaz handlu w niedzielę jest gorącym kartoflem, który jest przerzucany pomiędzy rządzącymi i lobbystami. Większość Polaków go nie chce, ale rząd nie może pozwolić sobie na to, żeby stracić poparcie swojej związkowej przybudówki oraz urazić ojca Rydzyka.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Macierewicz: Putin chce zastraszyć Polskę
    Sejm uczcił urodziny NSZ
    Smocze jaja z "Gry o tron" we Wrocławiu
    Tagi:
    Solidarność, Piotr Duda, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz