16:14 18 Listopad 2019
Prospekt Stepana Bandery w Tarnopolu

Jelenia Góra chciała dogadywać się z banderowcami

CC BY-SA 3.0 / Mykola Vasylechko / Stepan Bandera Prospect
Polska
Krótki link
Autor
15336
Subskrybuj nas na

Część radnych miasta na Dolnym Śląsku wpadła na pomysł podpisania umowy o partnerstwie z Tarnopolem - rządzonym przez nacjonalistów ze Swobody. Na szczęście po głośnym sprzeciwie środowisk kresowych wycofała się z inicjatywy.

Jelenia Góra cudem uniknęła kompromitacji. Podpisanie porozumienia z ukraińskim miastem miało nastąpić podczas dzisiejszej sesji rady miasta, ale ostatecznie głosowanie spadło z porządku obrad. Kiedy o pomyśle dowiedziały się lokalne organizacje kresowe, głośno zaprotestowały. Pod apelem do samorządowców podpisały się: Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Jeleniej Górze, Karkonoskie Stowarzyszenie Edukacyjne u Erazma i Pankracego w Jeleniej Górze, a także Społeczny Komitet Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian z siedzibą w Jeleniej Górze.

Władze ukraińskiego Tarnopola z Serhijem Nadałem prezydentem tego miasta na czele, od lat, przy akceptacji i poparciu mieszkańców oficjalnie i publicznie identyfikują się z ideologią nacjonalizmu ukraińskiego, propagując faszystowski charakter Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz innych formacji kolaborujących z III Rzeszą, które są bezpośrednio odpowiedzialne za ludobójstwo setek tysięcy Polaków, Żydów, Ormian, Czechów Ukraińców oraz pozostałych obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej, obejmujące lata 1925 — 1950 — napisali kresowianie w swoim piśmie.

Ukraiński Tarnopol nie jest najlepszą propozycją miasta partnerskiego — rządzony przez zapalonego aktywistę Swobody, Serhija Nadała, jest obecnie jednym z najbardziej nacjonalistycznych miast na Ukrainie. Honorowym członkiem miasta jest tam naturalnie Spepan Bandera, który w Tarnopolu ma swoją ulicę oraz pomnik. Kilka lat temu samorząd uczcił również dywizję Waffen SS „Galizien" pamiątkową tablicą.

Na szczęście miasto wycofało się ze swoich niefortunnych planów. — Liderzy poszczególnych ugrupowań zasiadających w radzie przed rozpoczęciem obrad spotkali się i wspólnie podjęli taką decyzję. Przypomnijmy, że wczoraj stanowczy protest przeciwko projektowi uchwały wystosowały środowiska kresowian stolicy Karkonoszy. Ostatnie fetowanie w Tarnopolu rocznicy powstania UPA pokazuje, że z tym poszanowaniem drugiej strony jest problem — tłumaczył dziś radny Leszek Wrotniewski w lokalnym radiu.

Ukraińscy uczniowie
© Sputnik . Pavel Palamarchuk
Wcześniej do samorządowców zaapelował również poseł Robert Winnicki na Facebooku.

„Tarnopol jest dziś miastem rządzonym przez ludzi odwołujących się wprost do ideologii banderowskiej i kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za bestialskie wymordowanie blisko 200 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej" — napisał. Przypomniał też, że w Tarnopolu w ostatnim czasie „odbyła się potężna feta ku czci tej zbrodniczej formacji (UPA — przyp. DB) a Stefan Bandera, ideowy oraz polityczny patron ludobójstwa dokonanego na Polakach, ma olbrzymi pomnik postawiony w eksponowanym miejscu ostatnimi laty. Wszystko to dzieje się przy pełnej aprobacie, przy udziale i finansowaniu ze strony władz miasta. Kult hitlerowskich kolaborantów i bestii w najokrutniejszy sposób mordujących Polaków, którzy mieszkali na Ziemi Ojców, kwitnie tam w najlepsze".

Coś słabo z tą nauką historii w duchu Dobrej Zmiany.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Sputnik liderem szkalowania ministra Macierewicza
Dekomunizacja Powązek coraz bliżej
„Narody europejskie zaczynają się buntować”
Tagi:
OUN, UPA, Stepan Bandera, Kresy, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz