10:07 18 Luty 2019
Redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik i redaktor Leonid Swiridow. Warszawa.Dziennikarz Rossiya Segodnya Leonid Swiridow

Sąd w Warszawie odmówił dziennikarzowi Swiridowowi udziału w posiedzeniu w jego sprawie

© Sputnik . Leonid Swiridow / Zdjęcie archiwalne © Zdjęcie : MAX LURIE
1 / 2
Polska
Krótki link
Iwan Mołotow
16448

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie widzi podstaw prawnych do udziału w posiedzeniu dziennikarza MIA „Rossiya Segodnya" Leonida Swiridowa w jego sprawie 10 listopada, mimo jego wniosku o udział o złożenie wyjaśnień, powiedział RIA Novosti polski adwokat rosyjskiego dziennikarza Jarosław Chełstowski.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski 24 października 2014 roku cofnęło akredytację dziennikarską Swiridowowi, który pracował w Warszawie od 2003 roku. Następnie polskie władze wszczęły procedurę administracyjną pozbawienia Swiridowa pozwolenia na pobyt — statusu długoterminowego rezydenta UE. Po jego anulowaniu, wykonując decyzję organu administracyjnego, dziennikarz w ciągu 30 dni opuścił kraj. Został zmuszony do wylotu z Warszawy do Moskwy 12 grudnia 2015 roku bez decyzji sądu.

„W związku z tym, że polskie władze zamknęły mojemu klientowi wjazd do Polski i państw Schengen do 14 grudnia 2020 roku, Swiridow wysłał z Moskwy pisemny wniosek do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z prośbą o umożliwienie mu osobiście uczestniczyć w rozprawie w jego sprawie i złożyć zeznania w sądzie" — powiedział Chełstowski.

Sekretariat sądu oficjalnie powiadomił kancelarię adwokacką Chełstowskiego o dacie rozprawy — odbędzie się ona w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie w dniu 10 listopada o godz. 15:10, sala G.

Leonid Swiridow
© Zdjęcie : Leonid Swiridow
Leonid Swiridow
Jednocześnie, jak informuje adwokat, sekretariat sądu poinformował, że „brak jest podstaw prawnych", aby sąd wydał nakaz „odpowiednim organom władzy w celu wydania wizy umożliwiającej osobisty udział Skarżacego w rozprawie".

Wszystkie materiały rosyjskiego dziennikarza zostały utajnione, mimo licznych wniosków obrony o wyjaśnienie przyczyn takiej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny Polski odmówił odtajnienia dokumentów w sprawie.

W aktach Swiridowa znajduje się tylko jeden dokument, a mianowicie list szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Polski, w którym podkreślono, że „dalszy pobyt wskazanego obywatela na terytorium Polski stanowi rzeczywiste i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju", ale nie wspomniano o przyczynach.

Historia Swiridowa kilkakrotnie trafiła do sprawozdania monitoringowego przedstawiciela OBWE do spraw łamania praw dziennikarzy w krajach organizacji. OBWE odnotowała w ostatnim czasie jedyny przypadek naruszenia praw dziennikarzy w Polsce, przy czym naruszenie praw nie dotyczyło obywatela Polski, lecz obywatela Rosji. We wrześniu 2015 roku rosyjski korespondent osobiście rozmawiał w Warszawie z przedstawicielem OBWE ds. wolności mediów na ten temat.

We wrześniu 2017 roku członkowie rosyjskiej delegacji na corocznej konferencji OBWE w Warszawie znów oświadczyli o nielegalności wydalenia rosyjskiego dziennikarza z Polski.

Wcześniej MSZ Rosji wielokrotnie oświadczało, że sytuacja wokół Leonida Swiridowa może zostać oceniona jako próba ograniczenia wolności słowa i naruszenia prawa dziennikarza do wypełniania swoich obowiązków zawodowych, a także jako niedopuszczalny nacisk na przedstawiciela mediów.

Zobacz również:

Nauki ze Swiridowa: „bezpieczeństwo jest najważniejsze”
Janusz Korwin-Mikke w Moskwie: „ABW szkodzi sobie"
ABW strzela w tył głowy. Bez sądu i śledztwa
Ambasada FR w Warszawie ma nadzieję, że polskie władze „zamkną” sprawę rosyjskiego dziennikarza Swiridowa
Leszek Miller: Rusofobia w Polsce stała się doktryną państwową
Rusofobia daje radość z życia
Putin: Rusofobia wylewa się uszami
Ambasador Rosji w Polsce: prawa rosyjskiego dziennikarza Swiridowa zostały złamane
ABW: "Był" sobie cudzoziemiec
Leszek Miller: Moskwa nie widzi Polski z wysokości Kremla
Polska głęboka pogarda wobec Rosjan - półludzi
Marek Belka: „My, Polacy, kochamy Rosję i bardzo się boimy imperium"
Nowe tajne dokumenty w sprawie Leonida Swiridowa
Tagi:
prawa człowieka, skandal, bezpieczeństwo, rusofobia, Wojewódzki Sąd Administracyjny, MSZ Rosji, Rząd RP, MSZ RP, ABW, OBWE, Leonid Swiridow, Rosja, Warszawa, Moskwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz