Mężczyzna z polską flagą

Żeby Polska była Polską - a nie Rosją

© AFP 2019 / Wojtek Radwanski
Polska
Krótki link
Tomasz Dudek
27287

Minister obrony dostał nagrodę za „niezłomną wiarę w Polskę i wytrwałą pracę dla dobra Polaków". Podczas jej odbierania musiał, po prostu musiał poruszyć wątek walki z rosyjską agenturą. Inaczej nie byłby przecież sobą.

Szef MON został nagrodzony przez Towarzystwo Patriotyczne „Żeby Polska była Polską".Nagrody wręczono podczas wystawnej gali w Regent Warsaw Hotel. Oprócz ministra obrony nagrody dostali również inni „swojacy" — czyli twórcy IPN-owskiej animacji „Niezwyciężeni" i eseista oraz poeta w jednym Bohdan Urbankowski — programowy rosjanożerca.

Na gali obecne były tuzy polityki i szołbiznesu związane ze światkiem PiS. Wręczenie wyróżnień przyznanych samym sobie przez towarzystwo wzajemnej adoracji uświetnił — jakże by inaczej — występ Jana Pietrzaka, ale również drugiego po nim „barda" i naczelnego kabarecisty IV RP — Ryszarda Makowskiego.

Ślub w balonie
© AFP 2019 / Stringer
Macierewicz nie krył wzruszenia. Wygłosił długie przemówienie, w którym między innymi zapowiedział dalsze tropienie agentów wszelkiej maści. Zasugerował również, że Polska… wciąż nie jest krajem niepodległym.

„Toczy się wciąż walka o to, czy Polska będzie niepodległa i o polskiego ducha. Współcześnie, mamy ludzi, którzy mówią, że polskość to nienormalność, ludzi którzy wspierają interesy wrogich nam państw, którzy dążą do obalenia rządu RP". Niestety nie wymienił owych państw wprost. Ale w dalszej części swojego przemówienia był już bardziej konkretny. Nie ukrywał, że miał na myśli Rosję.

Macierewicz odniósł się do faktu przyznania nagrody za realizację bałwochwalczej animacji IPN-u — filmu „Niezwyciężeni" (który za granicą, zwłaszcza w Niemczech, był szeroko krytykowany za jednostronność w prezentowaniu faktów i pominięcie polskich grzechów).

Podkreślił, ze Instytut Pamięci Narodowej „powstał dzięki takim ludziom jak Jarosław Kaczyński, Piotr Naimski i Jan Olszewski. Ludziom, którzy sprzeciwili się budowie państwa opartego na powiązaniach agenturalnych. Polski, która miała być zbudowana na agentach Rosji. Dziś walka o polską rację stanu wciąż trwa. Jesteśmy w ogniu tego procesu, którego częścią jest odbudowa Polskich Sił Zbrojnych. Sam fakt posiadania silnej armii jest najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie wojny".

Antoni Macierewicz
© AP Photo / Krzysztof Zatycki
Stanisław Żaryn oraz Jarosław Szarek obecni na gali, skwapliwie podchwycili antyrosyjską nutę wyczuwalną w przemówieniu szefa MON. Szef IPN stwierdził, że animacja „Niezwyciężeni", którą zamierza „pokazać we wszystkich stolicach europejskich" ma spełniać rolę edukacyjną nie tyle w kwestii okresu II wojny światowej, ale przede wszystkim jako straszak na komunizm. „Wokół tego filmu będziemy tworzyć wielką akcję edukacyjną. Chcemy, by ta produkcja zachęcała do zgłębienia naszej dumnej historii okresu 1939-89" — wypalił Jarosław Szarek.

Proponujemy za rok otwarcie przyznawać nagrody za największą rusofobię. Następna edycja powinna nazywać się „Żeby Polska była Polską, a nie Rosją".

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Wałęsolenie
„Waszczykowski naoglądał się rosyjskiej telewizji"
Sputnik po raz kolejny „przyleciał" nad Wisłę
Tagi:
MON, Antoni Macierewicz, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz