00:27 18 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)

    Warszawa nie będzie milczeć w sprawie zbrodni UPA

    © Sputnik. Alexander Mazurkevich
    Polska
    Krótki link
    10510

    Z takim oświadczeniem wystąpił szef polskiego Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.

    Szarek podkreślił, że Warszawa nie zamierza godzić się z rozsławianiem Ukraińskiej Powstańczej Armii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUP-UPA) winnej masowych zbrodni na Polakach.

    Pomnik Stiepana Bandery
    © Sputnik. Mirosław Łużeckij
    „IPN nie może wskazywać narodowi ukraińskiemu, jakich ma sobie wybrać bohaterów, ale nie może też milczeć wobec zbrodni na Polakach popełnianych przez UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej" — powiedział Szarek. Jego słowa cytuje portal wPolityce.

    Latem 2016 roku Sejm uznał za ludobójstwo zbrodnie popełnione w latach 1943-1944 przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na Polakach na Wołyniu. Według danych polskich historyków w wyniku zbrodni UPA zginęło do 100 do 130 tysięcy Polaków.

    8 września Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła uchwałę potępiającą decyzję polskiego sejmu. Rada uważa, że polski parlament błędnie ocenił pod względem politycznym i prawnym tragiczną kartę w historii obydwu narodów.

    Zobacz również:

    Wiatrowycz: Zniesiemy moratorium na ekshumację Polaków, ale jest jeden warunek
    Polska może „zamknąć” Ukrainie okno na Europę
    Szef ukraińskiego IPN dostał zakaz wjazdu do Polski
    Tagi:
    UPA, Instytut Pamięci Narodowej, Kijów, Ukraina, Polska, Warszawa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz