00:44 20 Listopad 2019
Kombatanci UPA obchodzą „Dzień Bohaterów” we Lwowie. Przy pomniku Stepana Bandery (centrum Lwowa)

Warszawa nie będzie milczeć w sprawie zbrodni UPA

© Sputnik . Alexander Mazurkevich
Polska
Krótki link
9540
Subskrybuj nas na

Z takim oświadczeniem wystąpił szef polskiego Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.

Szarek podkreślił, że Warszawa nie zamierza godzić się z rozsławianiem Ukraińskiej Powstańczej Armii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUP-UPA) winnej masowych zbrodni na Polakach.

Pomnik Stiepana Bandery
© Sputnik . Mirosław Łużeckij
„IPN nie może wskazywać narodowi ukraińskiemu, jakich ma sobie wybrać bohaterów, ale nie może też milczeć wobec zbrodni na Polakach popełnianych przez UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej" — powiedział Szarek. Jego słowa cytuje portal wPolityce.

Latem 2016 roku Sejm uznał za ludobójstwo zbrodnie popełnione w latach 1943-1944 przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na Polakach na Wołyniu. Według danych polskich historyków w wyniku zbrodni UPA zginęło do 100 do 130 tysięcy Polaków.

8 września Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła uchwałę potępiającą decyzję polskiego sejmu. Rada uważa, że polski parlament błędnie ocenił pod względem politycznym i prawnym tragiczną kartę w historii obydwu narodów.

Zobacz również:

Wiatrowycz: Zniesiemy moratorium na ekshumację Polaków, ale jest jeden warunek
Polska może „zamknąć” Ukrainie okno na Europę
Szef ukraińskiego IPN dostał zakaz wjazdu do Polski
Tagi:
UPA, Instytut Pamięci Narodowej, Kijów, Ukraina, Polska, Warszawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz