00:58 27 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Autor
203516
Subskrybuj nas na

Przedsiębiorca z Piaseczna pozwał Andrzeja Dudę i twierdzi, że jest legalnym prezydentem, a urząd przekazał mu prezydent Wolnej Polski na Wychodźstwie (nie mylić z Uchodźstwem).

Człowiek, który złożył pozew o zniesienie prezydentury Andrzeja Dudy to Jan Zbigniew hrabia Potocki. Napisał sobie na wizytówce „Prezydent II Rzeczypospolitej". W tej właśnie epoce się zatrzymał: nie uznaje konstytucji z 1997 roku, tylko tę z 1935.

Były prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i jego żona Sandra Roelofs w czasie protestów przed Radą Najwyższą
© AP Photo / Evgeniy Maloletka
Jak donosi „Gazeta Wyborcza", nowy, „legalny" prezydent dowodzi, że Andrzej Duda jest uzurpatorem. To on — hrabia, w 2009 roku otrzymał nominację prezydencką od Juliusza Nowiny Sokolnickiego, emigracyjnego polityka. Generalnie problem polega na tym, że już Sokolnicki twierdził, iż to on jest legalną głową państwa i za taką uznawał się od lat 70. — równolegle z prezydentami Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie. Został uznany za samozwańca już w 1987 roku przez Ryszarda Kaczorowskiego.

To Sokolnickiego nie zrażało. Działał dalej. Powołał nawet Nadzwyczajny Trybunał Karny z siedzibą w Warszawie (aby sądzić w nim komunistów), a jednym z jego ministrów był prałat Jankowski. Rzeczony hrabia Potocki został namaszczony przez Sokolnickiego. Ma nawet teorię, dlaczego wyszło, jak wyszło:

— Lech Wałęsa otrzymał insygnia od Kaczorowskiego, prezydenta na Uchodźstwie, zaraz po tym, jak prezydent Sokolnicki przekazał mu właściwe insygnia. Doradcy sugerowali Wałęsie przejęcie władzy od Kaczorowskiego, a nie Sokolnickiego, bo Kaczorowskim można było sterować. Wałęsa zwrócił więc Sokolnickiemu insygnia.

Prezydent USA Donald Trump przy Ścianie Płaczu w Jerozolimie
© AP Photo / Evan Vucci
Politologowie z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzają, że w londyńskim środowisku faktycznie lata temu doszło do rozłamu, jednak hrabiego Potockiego uznają za nieszkodliwego wariata.

Tymczasem hrabia chce przywrócenia obowiązywania jedynej legalnej konstytucji z 1935 roku (historycy rozbijają jego teorię w drobny mak). Zdradził także, jakie decyzje podejmie, kiedy już przejmie władzę:

— Najpierw zawrzemy pokój z Niemcami, z którymi jesteśmy oficjalnie w stanie wojny, potem wystąpimy o reparacje wojenne. Oczywiście zdymisjonuję obecny rząd, Sejm, Senat i ogłoszę nowe wybory na swego następcę. Mój gabinet cieni, w którego skład wchodzą profesorowie i fachowcy, czeka w gotowości.

Prezydent Rosji Władimir Putin
© Sputnik . Michael Klimentyev
Potem odzyska dla Polski Wilno i Lwów. A jeszcze później zreformuje sądy po swojemu: Cały system jest do zmiany. Szczególnie niepokojące jest to, że większość sędziów nie jest Polakami. Z tego powodu sprawy Polaków są nieprawidłowo prowadzone, spychane na dalszy plan. Ogólnie biorąc: w Polsce muszą rządzić sami Polacy i tylko Polacy. Nikt więcej. Nie ludzie o dwuczłonowych nazwiskach.

Prócz tego Hrabia Prezydent oświadczył, że zdecydowanie nie zamierza przyjąć ani jednego uchodźcy z krajów islamskich — zamiast tego chce sprowadzić wszystkich Polaków z Kazachstanu. Zapewne możemy się spodziewać również rozliczenia wszystkich komunistów.

Pozew hrabiego czeka w sądzie na termin rozpoznania.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. 

Zobacz również:

Duda: Jeśli Macierewicz dalej będzie stosował takie ubeckie metody, będzie kiepsko (wideo)
Duda pojedzie na Ukrainę mimo wszystko?
Czy petycja do prezydenta Dudy pomoże w obronie radzieckich pomników?
Tagi:
Sputnik, Andrzej Duda, Lech Wałęsa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz